Mazovia Mińsk Mazowiecki wygrała 3:0 z Ursusem Warszawa.
Mecz był toczony w trudnych warunkach. Z nieba padał deszcz, a na murawie zalegały liście, które opadły z pobliskich drzew. Takie są uroki jesieni, a grać trzeba. W 11 minucie niecelnie z dystansu uderzał Kacper Siudak. Maza odpowiedziała podobną próbą, pod względem jakości, w wykonaniu Eryka Więdłochy. W 32 minucie Adam Radzikowski końcami palców przeniósł futbolówkę nad poprzeczką po strzale Michała Podpory z 20 metrów. Do przerwy było 0:0.
Po zmianie stron worek z bramkami się rozwiązał. W 67 minucie impas przełamał Julian Świątek, który wykończył akcję jak za swoich najlepszych czasów. Kilka chwil później było 2:0 po centrze Michała Janoty z rzutu rożnego i przytomnym uderzeniu Oskara Siwkowskiego. Wynik w ostatniej minucie spotkania ustalił Adrian Gilant.
25 października o 13:00 Mazovia podejmie Ożarowiankę Ożarów Mazowiecki.
18.10.25, 13:05 – Warszawa
Decathlon IV liga: Ursus Warszawa – Mazovia Mińsk Mazowiecki 0:3 (0:0)
Bramki: Julian Świątek 67, Oskar Siwkowski 71, Adrian Gilant 90
Mazovia: 1. Józef Burta – 22. Oskar Siwkowski, 34. Tomasz Wełna, 72. Michał Gładysz – 6. Mateusz Różański (79, 10. Adrian Gilant), 90. Michał Janota, 31. Michał Kuczałek (89, 24. Jan Proczek), 5. Michał Kopczyński, 7. Kacper Skwierczyński (46, 9. Julian Świątek), 11. Eryk Więdłocha – 15. Michał Podpora (88, 28. Abdullahi Oyedele)
Żółta kartka: Kacper Kacprzycki 48
Sędzia: Michał Kupidura (Radom)
źródło i foto: własne





















