Pogoń Siedlce nie wygrała od dwóch miesięcy na własnym boisku. Czy przełamanie przyjdzie w meczu z ŁKS Łódź?
Drużyna Adama Noconia dosyć regularnie przywozi skalpy z wyjazdów, jednak u siebie nie może wkroczyć na zwycięską ścieżkę. Po raz ostatni siedlczanie wygrali w domu w połowie sierpnia z Polonią Bytom. Od tego czasu minęło blisko 70 dni.
ŁKS wydaje się dobrym kandydatem do przełamania. A raczej wydawał się. Rycerze Wiosny solidnie punktowali u siebie, ale na wyjazdach rozdawali punkty na lewo i prawo. W poprzedniej kolejce łodzianie dowodzeni przez Szymona Grabowskiego przełamali się w Rzeszowie. Mecz w Siedlcach pokaże, czy to stała zmiana czy jednorazowy wyskok.
To będzie trzecie w historii starcie pomiędzy Pogonią a ŁKS. W poprzednim sezonie łodzianie wygrali 2:0 u siebie i zremisowali 1:1 w Siedlcach.
W przeszłości barwy ŁKS reprezentowali Marcin Flis i Franciszek Saganowski.
Arbitrem spotkania będzie Sylwester Rasmus z Torunia.
Początek sobotniego meczu o 19:30.
źródło i foto: własne





















