Przedwiosenne odrabianie zaległości

   
Autor:
Dodano: 2021/02/26 9:01    views 507

Od zaległego meczu z Juvenią Kraków wiosenne granie o coś zaczną siedleccy rugbiści.

Pogoniści mają do nadrobienia dwa spotkania z jesieni. Druga fala pandemii odbiła się na Ekstralidze i wymusiła przedwczesne zakończenie pierwszej rundy. W efekcie wiosna będzie czasem wytężonej pracy dla rugbistów rywalizujących na najwyższym szczeblu w Polsce.

Przed wznowieniem zmagań podopieczni Andrzeja Kozaka rozegrali dwa sparingi. Zaczęli od gry kontrolnej z Legią Warszawa (bez wyniku), a następnie przegrali 10:25 z Budowlanymi Lublin.

– Mamy grać swoje. Uważam, że po to trenujemy, żeby grać. Jak znowu czegoś się nie rozegra to będzie niedobrze. Grajmy, grajmy i jeszcze raz grajmy. Robi się ciasno w terminarzu, ale trzeba grać – powiedział trener Kozak po drugim ze sparingów.

W obu sparingach zagrał Ashwill Botha. – Kibice Pogoni mogą spodziewać się magicznej rundy w moim wykonaniu, ponieważ jestem zawodnikiem, który może odmienić losy meczu. Lubię dominować, ale najważniejsze jest dla mnie dążenie do celu. A w Pogoni mamy go i chcemy go osiągnąć – zapowiada zawodnik mogący występować na pozycji łącznika ataku lub obrońcy.

Do kadry Pogoni dołączyli również: Kacper Dębek i Kacper Górzyński (obaj Rugby Team Olsztyn) oraz zawodnicy wracający z wypożyczenia do Mazovii Mińsk Mazowiecki – Sebastian Dziedzic, Krzysztof Dmowski, Filip Skup, Jakub Mątewka, Arkadiusz Radzikowski, Kacper Starak. Jeżeli chodzi o ubytki to Tomasz Gołąb przeniósł się do Skry Warszawa, zaś Daniel Trybus do Sparty Jarocin.

Jednym z najbardziej doświadczonych rugbistów w kadrze Pogoni będzie Marek Mirosz, dla którego najbliższa runda może być ostatnią w długiej karierze. – Nowa runda będzie trudna przede wszystkim dlatego, że wszystko jest niepewne. Myślę, że boisko pokaże na co stać poszczególne drużyny. Nie ma co prorokować, tylko grać jakby każdy mecz miał być ostatnim. Chciałbym jak najwięcej ugrać, ponieważ ze względów zdrowotnych najbliższa runda będzie moją ostatnią – przyznał rugbista dekady w okręgu mazowieckim.

Do ostatniej chwili ważyły się losy gry nowych zawodników. Na szczęście zarząd Polskiego Związku Rugby poszedł za głosem polskich klubów (czytaj: rozsądku) i uznał, że nowo pozyskani zawodnicy mogą grać już w zaległych spotkaniach.

Początek sobotniego spotkania z Juvenią o 11:00. Mecz zostanie rozegrany na bocznym boisku nr 3. W ramach nowej tradycji po ostatnim gwizdku sędziego zostanie wybrany i nagrodzony MVP spotkania.

 

źródło: własne; foto: Maciej Sztajnert









Sponsorzy

Patronat medialny