wtorek, 7 lutego 2023r.

Stracona szansa

Siatkarze KPS-u przegrali wyjazdowy mecz z BBTS-em 1:3. Szansę na punkty siedlczanie zaprzepaścili w III secie, kiedy stracili w końcówce 6 punktów z rzędu.

Siedlczanie przystępowali do meczu podbudowani pewną wygraną z Jokerem Piła. Mimo dobrego ostatniego występu, to gospodarze z Bielsko-Białej byli faworytami tego spotkania. Przed meczem BBTS zajmował 2 miejsce w ligowej tabeli. Trenerem bielskiego teamu jest były reprezentant Polski, znany kibicom siatkówki z wielu spotkań rozegranych w PlusLidze – Przemysław Michalczyk.
Mecz lepiej zaczęli gospodarze, którzy osiągnęli 2-3 punktową przewagę. KPS zniwelował różnicę przy stanie 9:9 i gra się wyrównała. BBTS po raz kolejny odskoczył na dwa punkty przy wyniku na tablicy 17:15. Po ataku Jakuba Buckiego w aut o czas poprosił trener Maciej Nowak. Przerwa pomogła wyrównać na 17:17, ale bielczanie znowu odskoczyli i utrzymywali przewagę do stanu 24:22. Gdy wydawało się, że set jest stracony, KPS zdobył 4 punkty z rzędu. Decydujący był as serwisowy Wojciech Raneckiego (24:24) i blok na Kamilu Gutkowskim (24:26).
Druga partia zaczęła się od wyrównanej gry, jednak wszystko się zmieniło, gdy na zagrywkę wszedł Wojciech Włodarczyk. BBTS dzięki dwóm asom tego zawodnika i kąśliwym zagrywkom wyszedł na prowadzenie 12:8, które powiększał i nie oddał do końca seta. Ostatecznie siedlczanie przegrali tę partię 14:25.
Drugi set został przegrany na zagrywce, zupełnie inaczej było w trzecim, gdzie zagrywka dobrze funkcjonowała. Dwa razy z rzędu zapunktował po serwisie Radosław Zbierski i goście wyszli na prowadzenie 7:4. KPS utrzymywał przewagę, a nawet ją powiększył. Po ataku Buckiego i bloku na Gutkowskim różnica między zespołami wzrosła do 5 punktów. Po czasie dla BBTS-u podopieczni Macieja Nowaka powinni spokojnie kontrolować wynik, ale Bucki się trochę zagotował. Najpierw zaserwował w słupek sędziego, potem zaatakował w aut, a jakby tego było mało to po dyskusji z arbitrem obejrzał żółtą kartkę. Szkoleniowiec KPS-u postanowił uspokoić zawodników i wziął czas przy prowadzeniu 14:12. Przerwa w grze pomogła i siedlczanie wrócili na swój wysoki, w tym secie, poziom gry.  Zawodnicy mieli pretensje do arbitra, ale nie wpłynęło to na ich grę. As Chwastyniaka pozwolił wejść w decydującą fazę seta przy prowadzeniu 20:16. Po ataku z przechodzącej piłki KPS osiągnął nawet wynik 22:16. Niestety po tej akcji gospodarze zdobyli 6 punktów z rzędu i doprowadzili do remisu. O wszystkim zadecydowała końcówka, w której najpierw kiwka Raneckiego została zablokowana, a w następnej Mateusz Jasiński zaatakował z piłki sytuacyjnej w pół siatki. KPS przegrał wygranego seta.
W IV partii KPS od początku chciał zatrzeć słabe wrażenie po poprzedniej partii i osiągnął nieznaczną przewagę, która szybko przestała istnieć. Przy stanie 9:6 dla BBTS-u o czas poprosił trener siedlczan. Czas nie przyniósł wiele dobrego, bo po nim KPS stracił kolejne 3 punkty pod rząd. Gospodarze kontrolowali wydarzenia na boisku i po ataku w antenkę Zbierskiego wyszli na prowadzenie 19:11. Nowak zmienił rozgrywającego, ale nic już nie mogło uratować seta i meczu dla zespołu z Siedlec.
KPS poniósł piątą wyjazdową porażkę w sezonie, a najbardziej żal III seta, którego wygranie dałoby cenne punkty z obcego terenu. Siedlczanie stracili szansę nie tylko na pierwsze wyjazdowe punkty od inauguracyjnej kolejki, ale także na przełamanie fatalnej wyjazdowej passy.

 

19.11.2011, 17.30 –  Bielsko-Biała
I liga: BBTS Bielsko-Biała – KPS Jadar Siedlce 3:1 (24:26,  25:14, 26:24, 25:13)
BBTS: 2. Bartłomiej Latocha, 6. Kamil Gutkowski, 7. Jarosław Macionczyk, 10. Bartosz Buniak, 12. Wojciech Włodarczyk, 16. Tomasz Kalembka i 3. Dawid Migdalski oraz 4. Mariusz Marcyniak, 5. Krzysztof Modzelewski, 13. Bartłomiej Piekarczyk, 15. Kacper Popik
KPS: 1. Wojciech Ranecki, 2. Witold Chwastyniak, 6. Jakub Kowalczyk, 7. Jakub Bucki, 14. Radosław Zbierski, 17. Mateusz Jasiński i 10. Paweł Kowal (libero) oraz 4. Mateusz Mędrzyk, 9. Łukasz Wroński, 15. Igor Walczykowski

Pozostałe wyniki 8 kolejki:
Energetyk Jaworzno – Wanda Kraków 3:0 (25:20, 25:20, 25:19);
MKS MOS Będzin – Cuprum Lubin 3:0 (25:18, 25:21, 25:21);
Stal Nysa – Siatkarz Wieluń 3:1 (25:17, 21:25, 25:21, 25:21);
Joker Piła – GTPS Gorzów Wielkopolski 3:0 (25:17, 25:18, 25:16);
Ślepsk Suwałki – Pekpol Ostrołęka 3:0 (25:18, 25:21, 25:21)

Tabela 

1.

BBTS Bielsko-Biała

8

19

20:9

2.

Pekpol Ostrołęka

8

18

21:11

3.

AZS Stal Nysa

8

18

21:13

4.

MCKiS Energetyk Jaworzno

8

14

17:14

5.

Ślepsk Suwałki

8

14

18:15

6.

MKS MOS Interpromex Będzin

8

11

15:16

7.

Siatkarz Wieluń

8

9

14:18

8.

MUKS Joker Rodło Piła

8

9

13:17

9.

Rajbud Meprozet GTPS Gorzów Wielkopolski

8

9

14:20

10.

KPS Jadar Siedlce

8

8

14:19

11.

MKS Cuprum Mundo Lubin

8

8

13:20

12.

Krakowska Akademia Wanda Instal Kraków

8

7

12:20

 

źródło: własne / sportowebeskidy.pl; foto: Piotr Niciporuk

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;