piątek, 14 czerwca 2024r.

Pozamiatali w Szczecinie

Udało się koszykarzom SKK Siedlce odczarować Szczecin i odnieść pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach I ligi w nowym sezonie.

W 2 kolejce nowiutkiego sezonu I ligi koszykówki męskiej spotkały się dwie drużyny, które rozczarowały w swoich inauguracyjnych spotkaniach przegrywając przed własną publicznością (SKK z SIDEn-em, AZS ze Startem). W Szczecinie, któraś z drużyn miała się przełamać. Więcej szans dawano AZS. SKK zawsze ciężko grało się w portowym mieście, a „katem” bardzo często bywał Łukasz Pacocha.

W przedsezonowych meczach kontrolnych oba zespoły nie zachwycały i poniosły więcej porażek niż zanotowały zwycięstw (SKK 5-8, AZS 4-6). Widać, że do pełni formy jeszcze brakuje, ale każde zwycięstwo miało podbudować i utwierdzić w przekonaniu, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Z takimi nadziejami na parkiet wychodzili koszykarze AZS jak i SKK.

Nerwowość wynikająca z chęci zainkasowania 2 punktów udzieliła się obu drużynom już od początku spotkania. Niecelne rzuty i straty piłki to był nieodzowny obrazek pierwszych minut meczu. Od stanu 4:2 dla AZS, celowniki lepiej nastawili siedlczanie, którzy zdobyli 15 punktów z rzędu (!) i wyszli na prowadzenie 17:4. Niemały był w tym udział Radosława Basińskiego i Adriana Czerwonki. Miejscowym niewiele pomogła nawet chwila rozmowy z trenerem, Czesławem Dasiem. Sygnał do ataku dał dopiero Maciej Majcherek, który w ciągu 1,5 minuty zdobył 7 punktów, a po jego celnej trójce przed drugą kwartą AZS zmniejszył straty do 7 oczek (13:20).

Rozzłoszczeni niekorzystnym dla siebie wynikiem gracze ze Szczecina lepiej weszli w drugą „ćwiartkę”. Zaczął trafiać Pacocha. Przy wsparciu Karola Pytysia i Macieja Raczyńskiego gospodarze doprowadzili do stanu 26:28. W naszym teamie kilkakrotnie odpowiedział Tomasz Deja. Nasi pupile zaczęli wracać do swojego rytmu gry. Uaktywnił się szczególnie Kamil Sulima i w głównej mierze dzięki jego skuteczności SKK odzyskał równowagę i schodził na zasłużoną przerwę przy prowadzeniu 41:33.

Po odpoczynku AZS zaczął na tyle dobrze, że w ciągu 2,5 minuty odrobił straty. Było 42:43. Mozolnie wypracowywana przewaga SKK prysła jak bańka mydlana. Co gorsza siedlczanie mieli już na koncie 5 fauli. Rozwścieczony takim obrotem sprawy trener Tomasz Araszkiewicz wezwał swoich podopiecznych na ostrą wymianę zdań. Przytomność pod koszami zachowali Czerwonka i Deja i ponownie nasi prowadzili. Mimo to gospodarze raz za razem odpowiadali, szczególnie groźni byli po szybkich kontrach. Gra się zaostrzyła, czego efektem była wysoka ilość fauli z obu stron. Przed ostatnim aktem spotkania nasi koszykarze prowadzili 56:53.

Nieudolność strzelecka w pierwszej części czwartej kwarty koszykarzy była zatrważająca. Do tego doszły niewymuszone błędy. Wynik niewiele się zmieniał. A jeżeli już, to całe szczęście na korzyść SKK. Zdobywanie punktów na swoje barki wziął Sulima. Żenująca postawa miejscowych w tej kwarcie przyczyniła się do ich porażki, a naszego zwycięstwa. SKK odczarował Szczecin i zwyciężył 67:58.

SKK poprowadził do zwycięstwa kwartet: Sulima, Basiński, Deja (po 14 pkt), Czerwonka (12 pkt). Nasz zespół wygrał walkę pod tablicami (47 zbiórek przy 34 AZS) i mimo, że zaprezentował niższą skuteczność w rzutach z dystansu, okazał się lepszy w końcowym rozrachunku. Oby ten dzisiejszy wynik okazał się dobrym prognostykiem przed niedzielnym spotkaniem z MOSiR Krosno (17.00, hala ARM).

 

03.10.12, 18.00 – Szczecin

I liga: AZS RADEX Szczecin – SKK Siedlce 58:67 (13:20, 20:21, 20:15, 5:11)

AZS RADEX: 19. Łukasz Pacocha 15 (2×3), 12. Maciej Majcherek 9, 13. Łukasz Biela 8, 14. Karol Pytyś 8 (10 zbiórek), 10. Jerzy Koszuta 6, 21. Maciej Raczyński 6, 20. Adam Linowski 5, 5. Tomasz Balcerek 1, 7. Krzysztof Mielczarek.

SKK: 5. Kamil Sulima 14 (2×3), 8. Radosław Basiński 14 (1×3, 6 asyst, 4 przechwyty, 9 zbiórek), 15. Tomasz Deja 14, 14. Adrian Czerwonka 12, 6. Michał Przybylski 3, 10. Mariusz Rapucha 3, 12. Jacek Czyż 3, 7. Marcin Chodkiewicz 2, 21. Rafał Kulikowski 2 (7 zbiórek), 19. Rafał Sobiło.

 

Pozostałe wyniki 2 kolejki:
Polonia Przemyśl – UMKS Kielce 64:65,
AZS Kutno – Znicz Basket Pruszków 80:74,
AZS Politechnika Poznań – MKS Dąbrowa Górnicza 64:71,
Polski Cukier SIDEn Toruń – Sokół Łańcut 72:64,
MOSiR Krosno – Start Lublin 86:71,
Spójnia Stargard Szczeciński – Stal Ostrów Wielkopolski 51:75,
Astoria Bydgoszcz – WKS Śląsk Wrocław 61:92

 

źródło: własne / PZKosz; foto: Maciej Sztajnert

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;