poniedziałek, 26 lutego 2024r.

ANDRZEJki (fotogaleria) [akt.]

30 listopada odbył się mecz na szczycie I ligi siatkówki mężczyzn. V-ce lider KPS Siedlce Banki Spółdzielcze podejmował lidera MKS Będzin. Po emocjonującym meczu lepsi okazali się gości, których do zwycięstwa 3:1 poprowadził grający II trener Andrzej Stelmach. W trzecim secie kontuzji doznał kapitan KPS Mateusz Jasiński.

Wyrównany początek meczu zapowiadał zacięte widowisko (8:6 dla MKS). Jednak w kolejnych akcjach doświadczeni zawodnicy z Będzina zaczęli pokazywać swoją wyższość (16:11). Nasi siatkarze nie mogli znaleźć recepty na świetną grę gości i przegrali premierową partię do 17. Nie podłamało to ich, bo na pierwszej przerwie technicznej drugiego seta prowadzili 8:5. Ekipa MKS pod wodzą dobrze znanych kibicom siatkówki Damiana Dacewicza i grającego trenera Andrzeja Stelmacha ponownie przejęła kontrolę nad spotkaniem. Przy stanie 13:10 dla gości szkoleniowiec KPS Sławomir Gerymski wpuścił na parkiet Arkadiusza Żakietę i Tomasza Kowalskiego. Głównie dzięki postawie tego drugiego siedlczanom udało się w końcówce dogonić rywala (24:24). Niestety dwa następne punkty zostały zapisane po stronie MKS, który prowadził już 2:0 w setach.

W trzeciej partii trybuny siedleckiej hali nagle ucichły. Przy stanie 6:6 na boisko padł Mateusz Jasiński. Po kilkuminutowej interwencji medycznej został on w gorsecie usztywniającym kark odwieziony do szpitala na badania. Wszyscy kibice razem z fanklubem z Będzina wsparli go oklaskami. Ta niecodzienna sytuacja rozkojarzyła obie ekipy. Po kilku akcjach lepszy rytm gry złapali bardzo zmotywowani gracze KPS. Na środku brylował Mateusz Przybyła, dobrze w mecz wszedł zmiennik Jasińskiego Paweł Rejowski i KPS pewnie wygrał 25:20. Czwarta partia to set walki. Lepiej rozpoczęli siedlczanie (6:4), później rozkręcił się MKS (16:14), a dwa potrójne bloki naszej drużyny dały remis po 19. Gra toczyła się cios za cios, aż na zagrywkę wszedł niezawodny tego dnia rozgrywający gości Andrzej Stelmach (24:22). Pierwszą piłkę meczową KPS zdołał jeszcze obronić atakiem ze środka, ale druga zakończyła mecz.

Mimo, że siedlecka drużyna pierwszy raz w tym sezonie nie zdobyła punktu, to pokazała, że może powalczyć z każdym. MKS Będzin udowodnił natomiast, że nie przypadkiem jest nazywany faworytem do zwycięstwa w I lidze. Za tydzień ostatni mecz pierwszej fazy rundy zasadniczej, KPS wyjeżdża na gorący teren w mroźnych Suwałkach.

Na szczęście kontuzja Mateusza Jasińskiego nie okazała się bardzo groźna. W szpitalu wykonano mu serię kompleksowych badań, które nie stwierdziły poważnych urazów. Zawodnika czeka teraz trzytygodniowa przerwa w treningach. To oznacza, że na parkiecie pojawi się prawdopodobnie po nowym roku. Mateuszowi życzymy dużo zdrowia!

30.11.13, 18:00 – Siedlce (hala ARMS)
I liga: KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS – MKS Banimex Będzin 1:3 (17:25, 24:26, 25:20, 23:25)
KPS:
5. Piotr Milewski, 7. Damian Schulz, 11. Mateusz Przybyła, 14. Radosław Zbierski, 16. Tomasz Stańczuk, 17. Mateusz Jasiński i 18. Damian Sobczak (libero) oraz 1. Tomasz Kowalski, 2. Paweł Rejowski, 6. Mariusz Pruski, 9. Arkadiusz Żakieta, 15. Karol Rawiak
MKS: 5. Andrzej Stelmach, 7. Mariusz Gaca, 10. Adrian Hunek, 13. Michał Żuk, 14. Grzegorz Wójtowicz, 17. Tomasz Tomczyk i 16. Marcin Mierzejewski (libero) oraz 4. Jan Król, 6. Maciej Wołosz, 8. Jakub Oczko, 9. Sebastian Warda

Pozostałe wyniki:
TKS Tychy – AGH Kraków 1:3
Krispol Września – Cuprum Lubin 3:2
Avia Świdnik – Pekpol Ostrołęka 2:3
Stal Nysa – Camper Wyszków 2:3
Kęczanin Kęty – Ślepsk Suwałki 2:3

1

MKS Będzin

10

26

29:9

2

KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS

10

21

25:15

3

Cuprum Lubin

10

20

24:16

4

Camper Wyszków

10

18

25:19

5

Krispol Września

10

18

23:19

6

Ślepsk Suwałki

10

17

22:18

7

Stal Nysa

10

16

23:19

8

Pekpol Ostrołęka

10

14

20:21

9

Kęczanin Kęty

10

12

17:22

10

Avia Świdnik

10

8

12:26

11

AGH Kraków

10

7

11:25

12

TKS Tychy

10

3

7:29

źródło: własne; foto: Piotr Niciporuk

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;