niedziela, 3 marca 2024r.

Jak przegrać wygrany mecz?

MKK miał ogromną szansę na zwycięstwo we Wrocławiu ze Ślęzą. Nadzieje na końcowy sukces rozpłynęły się na skutek fatalnej postawy siedleckiego teamu w drugiej połowie.

Siedlczanki zaliczyły doskonałe otwarcie spotkania rozgrywanego na hali przy ulicy Wojciecha z Brudzewa. Od pierwszej minuty nie do zatrzymania dla rywalek była Elżbieta Mukosiej, która po przechwycie otworzyła wynik spotkania. Trójki Magdy Bibrzyckiej i Marty Urbaniak oraz dwójka wspomnianej wcześniej Mukosiej wyprowadziły MKK na prowadzenie 10:0. W kolejnych minutach siedlczanki dalej szukały szczęścia w rzutach zza linii 6,75 metra, ale piłka nie chciała znaleźć drogi do kosza. Ślęza poprawiła grę w ataku, ale rozpędzone siedlczanki niespecjalnie się tym przejęły. Na koniec pierwszej kwarty MKK wygrywał 21:8.

Trafianie w drugiej kwarcie zaczęła Agnieszka Śnieżek, ale błyskawicznie odpowiedziała jej Mukosiej. Po trójce Urbaniak MKK osiągnął prowadzenie 26:12. Ślęza odrobiła część strat, w najlepszym dla wrocławianek momencie na tablicy widniał wynik 32:25. Od tego momentu siedlczanki zabrały się solidnie do roboty. Impuls do skutecznej gry dała Urbaniak, a dzielnie wspomogła ją Lidia Niedzielska. Do przerwy MKK prowadził 40:25.

Po przerwie na parkiet wyszła odmieniona Ślęza. Niestety, także koszykarki z Siedlec w drugiej połowie nie były sobą. Bojowo nastawione wrocławianki zmniejszyły różnicę między zespołami z 15 do 7 punktów (47:40). Ślęza zaczęła seryjnie trafiać za 3 punkty, na co próbowały w ten sam sposób odpowiadać siedlczanki, które mimo kilku udanych prób nie były tak regularne jak rywalki. Przed ostatnią kwartą MKK miał w zapasie 8-punktowe prowadzenie (53:45).

Rzucająca za trzy punkty jak na zawołanie koszykarki z Wrocławia zdołały dogonić siedlczanki. Po trójce Małgorzaty Chomickiej był remis 55:55. Arkadiusz Mazurkiewicz i Todor Mollov zareagowali czasem, po którym rzutem zza linii 6,75 metra popisała się Katarzyna Salska. Przez ostatnie sześć minut siedlczanki ani razu nie trafiły kosza z gry. Ślęza wykorzystała tę zapaść i zwyciężyła 61:59. Wrocławianki zapewniły sobie tym samem pierwsze miejsce w tabeli grupy mistrzowskiej.

09.03.14, 17:45 – Wrocław
I liga: Ślęza Wrocław – MKK Siedlce 61:59 (8:21, 17:19, 20:13, 16:6)
Ślęza: 13. Joanna Czarnecka 16, 9. Małgorzata Chomicka 11, 6. Monika Jasnowska 9, 10. Paulina Kuras 9, 12. Kinga Bandyk 6, 8. Agnieszka Śnieżek 6, 4. Iwona Winnicka 4, 7. Aleksandra Łata, 15. Pamela Stachnik, 11. Agnieszka Czmochowska
MKK: 25. Marta Urbaniak 14, 10. Magda Bibrzycka 13, 21. Elżbieta Mukosiej 13, 9. Katarzyna Salska 11, 7. Marta Dobrowolska 3, 31. Lidia Niedzielska 3, 13. Agata Chaliburda 2, 11. Agnieszka Krzywoń

Pozostałe wyniki 7 kolejki:
Poznań City Center AZS – AZS UMCS Lublin 56:69
AZS Uniwersytet Warszawski – Ostrovia Ostrów Wielkopolski 62:72
SMS PZKosz Łomianki – Dekorex Pabianice 65:68

Tabela ligowa

#

Drużyna

M

Pkt

Punkty

1. Ślęza Wrocław

13

24

862-780

2. MKK Siedlce

13

23

830-721

3. Poznań City Center AZS

13

21

919-858

4. Dekorex Pabianice

13

21

793-758

5. Ostrovia Ostrów Wielkopolski

13

19

853-885

6. AZS UMCS Lublin

13

18

731-802

7. AZS Uniwersytet Warszawski

13

15

737-825

8. SMS PZKosz Łomianki

13

15

708-804

źródło: własne; foto: Maciej Sztajnert

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;