niedziela, 3 marca 2024r.

Falstart KPS w Będzinie

Nie tak początek półfinałów wyobrażali sobie sympatycy KPS Siedlce Banki Spółdzielcze. Po bardzo dobrych meczach ze Ślepskiem Suwałki podopieczni trenera Sławomira Gerymskiego nie sprostali drużynie MKS Będzin. Porażka 0:3 była konsekwencją mnożących się błędów siedleckich zawodników.

MKS Będzin od początku sezonu był uważany za faworyta rozgrywek i jak dotąd nie zawodzi. Na 22 mecze rundy zasadniczej przegrał tylko 4 na wyjazdach. W I fazie play-off nie dał szans drużynie Pekpola Ostrołęka, oddając jej tylko jednego seta w trzech spotkaniach. We własnej hali wciąż jest niepokonany (11 zwycięstw w rundzie zasadniczej i 2 w play-off). Takie statystyki żadnej innej drużyny nie stawiają w roli faworyta półfinałów. Szczególnie, że siedlecki KPS oba spotkania ligowe przegrał 1:3. Ale na szczęście to nie liczby grają tylko ludzie, a nasi zawodnicy już sprawili sporą niespodziankę eliminując z walki o medale Ślepsk Suwałki. Nie zmienia to jednak faktu, że pojedynki w hali Łagisza będą arcytrudnym wyzwaniem.

Sobotni mecz, transmitowany przez telewizję Orange Sport, rozpoczął od asa serwisowego Michał Żuk. Siedleccy zawodnicy już od początku mieli problemy z przyjęciem jego zagrywki i szybko stracili kilka punktów (0:3). Jednak dzięki dobrym akcjom na siatce i pomyłkom rywali na pierwszą przerwę techniczną schodzili z dwupunktowym prowadzeniem. Ta niewielka przewaga utrzymała się do chwili, gdy na zagrywkę ponownie powędrował Żuk. Wówczas będzinianie zdobyli cztery punkty z rzędu. Chwilę później Andrzej Stelmach zatrzymał Radosława Zbierskiego i miejscowi prowadzili już 16:12. W końcówce seta waleczni siedlczanie zdołali dojść rywala na jeden punkt (21:20), ale bez dobrej zagrywki trudno jest o zwycięstwa. Właśnie w polu serwisowym nasi siatkarze zawodzili najbardziej. W przeciwieństwie do gospodarzy, którzy zakończyli pierwszą odsłonę meczu świetnym serwem Jakuba Oczko (25:22).

W drugiej partii MKS poszedł za ciosem i szybko objął prowadzenie 8:4. Przy stanie 12:8 ciężar gry przejął nasz kapitan Mateusz Jasiński. Wreszcie kilka dobrych zagrywek pozwoliło odrobić część strat (12:11). Niestety w kolejnych akcjach powróciły błędy. Do problemów w polu serwisowym doszły jeszcze kłopoty z atakiem. W konsekwencji KPS przegrał tę partię zdecydowanie, dodając jednocześnie pewności siebie będzinianom (25:14).

Trzeci set okazał się najbardziej wyrównany. Początkowo gospodarze utrzymywali 2-3 punkty przewagi. Sytuacja zmieniła się przy stanie 13:11, gdy na boisko wszedł Mariusz Pruski. Środkowy KPS swoją kąśliwą zagrywką wprowadził trochę zamieszania w poczynania MKS. Od razu wykorzystali to nasi zawodnicy stawiając trzy skuteczne bloki, dzięki czemu wyszli na prowadzenie 15:13. Kiedy siedlczanie przestali popełniać błędy, gospodarzom trudno było ponownie przejąć inicjatywę. Z pomocą przyszedł im niezawodny Michał Żuk – tego dnia jego zagrywka była nie do przyjęcia (19:19). W końcówce z dobrej strony pokazał się ponownie Jasiński, ale trzecia piłka meczowa zakończyła spotkanie – w aut zaatakował  Zbierski (27:25).

To nie był dzień graczy KPS Siedlce. Bez swojej najgroźniejszej broni, czyli zagrywki nie potrafili przeciwstawić się faworytowi z Będzina. Taki „zimny prysznic” na pewno podziała mobilizująco, a okazja do rewanżu już w niedzielę o 18:00.

29.03.14, 14:30 – Będzin (hala Łagisza)
I liga (1 mecz II fazy play-off): MKS Banimex Będzin – KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS 3:0 (25:22, 25:14, 27:25)
MKS:
5. Andrzej Stelmach, 6. Maciej Wołosz, 9. Sebastian Warda, 10. Adrian Hunek, 13. Michał Żuk, 17. Tomasz Tomczyk i 16. Marcin Mierzejewski (libero) oraz 4. Jan Król, 8. Jakub Oczko
KPS: 1. Tomasz Kowalski, 7. Damian Schulz, 11. Mateusz Przybyła, 14. Radosław Zbierski, 16. Tomasz Stańczuk, 17. Mateusz Jasiński i 18. Damian Sobczak (libero) oraz 2. Paweł Rejowski, 5. Piotr Milewski, 6. Mariusz Pruski, 9. Arkadiusz Żakieta, 15. Karol Rawiak

MVP: Michał Żuk

Stan rywalizacji: 1-0 dla MKS Będzin

Pozostałe mecze II fazy play-off:
II mecz play-off: 30.03.14, 18:00 – Będzin
III mecz play-off: 12.04.14 – Siedlce (hala ARMS)
ewentualnie IV mecz play-off: 13.04.14 – Siedlce (hala ARMS)
ewentualnie V mecz play-off: 16.04.14 – Będzin

Drugi mecz II fazy play-off:
Cuprum Lublin – Camper Wyszków 2:3 [stan rywalizacji: 1:0 dla Campera Wyszków]

 

źródło: własne; foto: Piotr Niciporuk

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;