niedziela, 3 marca 2024r.

Grzybowska tworzy historię

Wychowanka Pogoni Siedlce Katarzyna Grzybowska kontynuuje niezwykłą serię. Rozegrane w Raszkowie Mistrzostwa Polski seniorów w tenisie stołowym były jej siódmymi kolejnymi zawodami tej rangi, w których stawała na podium.

Katarzyna Grzybowska (wychowanka Pogoni Siedlce, obecnie MKSTS Polkowice) była znakomicie dysponowana w mistrzostwach. W drodze do złota w grze singlowej Grzybowska pokonała w 1/16 Annę Monikę Zielińską 4:0 (9,5,8,3), wygrała w 1/8  z Moniką Pietkiewicz 4:1 (8,5,-9,9,2) oraz ograła w 1/4  4:3 (6,5,-13,-9,5,-8,3) Natalię Partykę, by w półfinale rozprawić się z Darią Łuczakowską 4:2 (9,9,6,-9,-7,4), a w finale z Antoniną Szymańską 4:0 (11:4, 11:9, 11:9, 13:11).
Jak widać więcej niż jednego seta straciła tylko w 1/8 finału z Natalią Partyką (3) oraz w półfinale z Darią Łuczakowską (2). W decydującym starciu wygrała już wszystkie cztery partie. Grzybowska nie podpalała się, spokojnie wyczekując chwili do ataku i popełniała mało błędów. – Wymarzyłam sobie to 4:0. Od wczorajszego wieczora myślałam tylko o tym finale. Zachowałam chłodną głowę, dostrzegałam słabe punkty rywalki i w ten sposób osiągałam przewagę – opowiada Grzybowska.

– Nie było jednak łatwo, zwłaszcza w trzech ostatnich setach. Cieszę się, że nie przegrałam czwartej partii, bo mogłabym później „zwariować” i dać się dogonić. No i fizycznie lepiej dla mnie, że nie musiałam grać więcej, bo z defensorką każdy mecz kosztuje mnóstwo sił. W końcówce ostatniego seta czułam już, jak trzęsie mi się ręka. Jednak nie z wysiłku, lecz z emocji. Starałam się wyrzucić z głowy, że mam meczbola i za chwilę mogę zostać mistrzynią Polski. Cieszę się, że wytrzymała. Kluczem do zwycięstwa była cierpliwość – dodaje 25-letnia reprezentantka Polski.

Grałam w MP z numerem jeden, byłam faworytką i tym bardziej jestem zadowolona, że sprostałam presji. A nie było łatwo, po drodze musiałam pokonać wicemistrzynię Polski Monikę Pietkiewicz, Natalię Partykę, z którą świetnie się znamy, doświadczoną Darię Łuczakowską oraz mistrzynię Polski w finale. Wyjeżdżam z Raszkowa z dwoma złotymi medalami za singla i debla oraz z brązem za miksta, więc jestem naprawdę szczęśliwa – uśmiecha się Kasia.

W deblu siedlczanka w parze z Natalią Partyką pokonały duet: Paulina Knyszewska/ Marta Krajewska 3:0 (3,6,4), poradziły sobie z parą: Monika Pietkiewicz/ Anna Monika Zielińska 3:0 (5,3,5), sprostały deblowi: Kinga Stefańska/Roksana Załomska 3:0 (6,6,5), by w finale wygrać z parą Dong Rui Fang/Klaudia Kusińska 3:0 (11:9, 11:7, 11:3). Zwycięstwo Grzybowskiej i Partyki to już trzecie złoto tej pary. Poprzednie triumfy ta para osiągnęła w latach 2008 i 2012.

W mikście z Pawłem Fertikowskim Grzybowska dotarła do półfinału, w którym lepsza okazała się para: Klaudia Kusińska/Konrad Kulpa, ale i tak udało się wywalczyć brązowy medal.



Katarzyna Grzybowska zdobywała medale we wszystkich krajowych czempionatach od 2008 roku. Żadna zawodniczka obecna na Mistrzostwach Polski w Raszkowie nie mogła się pochwalić równie imponującą serią. W sumie 25-letnia siedlczanka uzbierała tuzin medali, w tym cztery złote (dwa w tym roku). Po raz pierwszy w karierze stanęła na najwyższym stopniu podium w grze pojedynczej.

Mimo młodego wieku Grzybowskiej ciężko będzie pobić rekord należący do Danuty Calińskiej. Związana przez większość kariery z warszawską Spójnią pingpongistka w latach 1952–77 co roku zdobywała medale, co daje jej serię 26 kolejnych medalowych lat!

Medale Grzybowskiej:
2008: złoto w deblu (Natalia Partyka)
2009: srebro w deblu (Marta Gołota), brąz w mikście (Piotr Chmiel)
2010: brąz w singlu
2011: srebro w singlu, srebro w deblu (Natalia Partyka)
2012: brąz w singlu, złoto w deblu (Natalia Partyka)
2013: brąz w singlu
2014: złoto w singlu, złoto w deblu, brąz w mikście


 

Oprócz Katarzyny Grzybowskiej w mistrzostwach brali udział także inni zawodnicy związani z Siedlcami.

Agata Pastor (wychowanka Pogoni Siedlce, obecnie MKSTS Polkowice) w singlu została sklasyfikowana na pozycji 9-16, w deblu z Martą Gołotą zajęły pozycje 5-8.

Jakub Folwarski i Karol Prus-Strowski  (obecni zawodnicy Pogoni Siedlce) zostali sklasyfikowani na miejscu 33-64 w singlu oraz na pozycji 17-32 w deblu (Folwarski z Adrianem Więckiem, Prus-Strowski z Karolem Szostkiem). Poza tym Folwarski w mikście z Aleksandrą Falarz zajął miejsce 9-16.

 

źródło: własne / PZTS / PAP; foto: eurosport.onet.pl

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;