niedziela, 16 czerwca 2024r.

Katarzyna Trzeciak: Obiecuję pełne zaangażowanie

Wywiad z koszykarką PGE MKK Siedlce, Katarzyną Trzeciak.

Jak wspominasz miniony sezon? Było sporo nerwów, ale z perspektywy czasu to był chyba dobry rok dla ciebie?
Miniony sezon był ciężki, nagle zrobiło się nas garstka i musiałyśmy ciągnąć wózek. Uważam, że sezon można ocenić pozytywnie, było sporo spotkań, w których wygrana była na wyciągnięcie ręki. Mimo tak wąskiej ławki, a w zasadzie jej braku, dograłyśmy sezon bez żadnych kontuzji i z kilkoma niespodziankami. Nasza gra z meczu na mecz wyglądała lepiej. Jeżeli chodzi o moją osobę to odbieram pozytywnie zeszły sezon, przede wszystkim dlatego, że grałam, spędzałam dużo czasu na boisku, a to jest najlepsza „szkoła” dla zawodnika.

Co zdecydowało o tym, że zostałaś w Siedlcach na kolejny sezon?
Decyzja nie należała do trudnych, ponieważ rozwój jest najważniejszy, niczego mi tutaj nie brakowało w poprzednim sezonie. Poznałam funkcjonowanie drużyny i zawodników, wiem czego trener oczekuje i mi to odpowiada.

Nowy sezon, nowa drużyna. Jak widzisz przyszłość spolszczonego PGE MKK?
Na pewno nie będzie nam łatwo, jesteśmy młodym i mało doświadczonym zespołem, ale po to powstał taki projekt, taka drużyna, aby nabywać doświadczenia. Mogę obiecać, że zawsze będziemy walczyć do końca i z pełnym zaangażowaniem.

PGE MKK ma za sobą udział w turnieju w Lublinie, gdzie mierzył się z dwiema drużynami z BLK. Zwycięstwa z AZS UMCS i Widzewem są dobrym prognostykiem przed startującym 1 października sezonem?
To były nasze pierwsze mecze z sezonowymi przeciwnikami. Wynik był sprawą drugorzędną. Ważniejsze było zgranie się i popracowanie nad różnymi wariantami. Ten turniej pokazał, że są już elementy, które napawają optymizmem, ale również pokazał, że musimy ciągle nad sobą pracować i eliminować błędy, by poprawić naszą grę.

W pierwszych kolejkach PGE MKK będzie musiał sobie radzić bez Magdaleny Koperwas. Pytanie czy to duża strata dla zespołu wydaje się retoryczne.
Tak, zgadza się, jest to dla nas spore osłabienie drużyny. Już na turnieju było to widoczne, ale postaramy się wypełnić lukę na pozycji Magdy. Jest nas więcej niż w tamtym sezonie i mamy równorzędnych graczy. Każda może być liderem danego meczu.

O co powalczy PGE MKK w nowym sezonie?
Oczywiście o jak najlepszy bilans na koniec sezonu.

Czy stawiasz sobie indywidualne cele na zbliżające się wielkimi krokami rozgrywki?
Chcę się rozwijać i z każdym dniem oraz meczem robić krok do przodu.

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;