czwartek, 23 maja 2024r.

Mazovia udanie zainaugurowała nowy sezon (fotogaleria)

Mazovia Mińsk Mazowiecki zaczęła nowy sezon od pewnej wyjazdowej wygranej ze spadkowiczem z III ligi.

Zaskakująco gładko rozprawiła się Mazovia z Błonianką Błonie w oficjalnym debiucie Alana Grabka w roli pierwszego trenera. Nowy szkoleniowiec postawił w wyjściowym składzie na dwóch piłkarzy, którzy przybyli latem do Mińska Mazowieckiego. Na lewej obronie zagrał Dominik Paradowski, zaś prawe skrzydło okupował Ezana Kahsay.

Od pierwszego gwizdka pochodzącego z Siedlec sędziego Piotra Urbana zarysowała się przewaga Mazy. W 7 minucie obok słupka uderzył Eryk Więdłocha. Pięć minut później wszystko już wypaliło. Pawło Ksionz spod końcowej linii wycofał piłkę do Wojciecha Trochima, który poprawił sobie piłkę i potężnym wolejem pokonał golkipera gospodarzy. Błonianka po straconej bramce zaczęła sobie poczynać nieco odważniej, lecz została za to skarcona. W 24 minucie po dośrodkowaniu Trochima z rzutu rożnego i zgraniu Łukasza Brozia z bliska na 2:0 podwyższył Mateusz Bienias. W końcówce pierwszej połowy swoich dogodnych okazji nie wykorzystali Więdłocha (bramkarz obronił strzał w krótki róg) oraz Michał Bondara (główkował obok po wrzutce Kahsaya).

Po zmianie stron Błonianka miała ochotę na powrót do gry, jednak na dobrą sprawę nie miała ku temu argumentów. W 58 minucie Mazovia znowu trafiła po kornerze, tym razem dokonał tego Bondara, jednak sędzia liniowy dopatrzył się wątpliwego spalonego. Dziesięć minut później wszystko już się udało. Centra Ksionza z rzutu rożnego, podbicie futbolówki przez jednego z rywali i przytomne wykończenie Kahsaya szczupakiem. Mecz w tym momencie mógł się zakończyć, choć okazji w dosyć radosnej końcówce nie brakowało. Najlepszej okazji dla gospodarzy nie wykorzystał Rafał Włodarczyk. Kapitan Błonianki główkował w poprzeczkę. Po stronie Mazovii aktywni byli rezerwowi Wojciech Wocial i Miłosz Przybecki. Ten pierwszy miał wystarczająco sytuacji na hat tricka, a zakończył z niczym.

Ostatecznie Mazovia wygrała 3:0. Korzystny dla mińszczan rezultat na dobrą sprawę nie był zagrożony ani przez chwilę.

12 sierpnia o 13:00 Mazovia zagra w Szydłowcu z Oskarem Przysucha.

« z 2 »

04.08.23, 18:00 – Błonie

IV liga: Błonianka Błonie – Mazovia Mińsk Mazowiecki 0:3 (0:2)

Bramki: Wojciech Trochim 12, Mateusz Bienias 24, Ezana Kahsay 68

Błonianka: 1. Mateusz Baran – 5. Kacper Roguski, 14. Ilja Radkiewicz, 8. Ołeksandr Wecztomow (57, 19. Arkadiusz Zajączkowski), 7. Kewin Przygoda – 99. Szymon Śmieciński (70, 20. Mariusz Zalewski, 79, 42. Hubert Pakuła), 18. Patryk Kostyk (46, 15. Hubert Władyka), 3. Rafał Włodarczyk, 10. Sebastian Czapa, 11. Jakub Grzeszak – 9. Patryk Obiała

Mazovia: 95. Mateusz Łysik – 26. Dominik Sadzawicki, 2. Mateusz Bienias (85, 29. Oliwier Jurczak), 28. Łukasz Broź, 80. Dominik Paradowski – 17. Ezana Kahsay (71, 7. Sebastian Kaczyński), 22. Pawło Ksionz (88, 18. Kacper Dakowicz), 15. Mateusz Pędowski (85, 20. Bartosz Malesa), 9. Wojciech Trochim (62, 23. Tomasz Nieścieruk), 11. Eryk Więdłocha (61, 16. Miłosz Przybecki) – 19. Michał Bondara (68, 10. Wojciech Wocial)

Żółte kartki: Pawło Ksionz 28, Dominik Paradowski 70, Wojciech Wocial 76

Sędzia: Piotr Urban (Warszawa)

Widzów: 200

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;