czwartek, 13 czerwca 2024r.

Złote lata Pogoni Siedlce

MKP Pogoń Siedlce przeżywa wielkie chwile. Piłkarze pierwszego zespołu wkrótce zaczną przygotowania do kolejnego sezonu na II-ligowych boiskach, z kolei rezerwy siedleckiego zespołu wywalczyły awans do IV ligi.

W sezonie 2008/09 w IV lidze występował pierwszy zespół siedleckiej Pogoni, czyli wcale nie tak dawno. Tamte czasy zdają się dzisiaj być zamierzchłą przeszłością. MKP Pogoń przeszedł długą drogę przez ostatnie 5 lat. Wyniki sportowe są więcej niż dobre. Od 4 lat nie było takiego sezonu, po którym Pogoń nie świętowałaby awansu I lub II drużyny do wyższej ligi. Ostatnie sukcesy sportowe są zbudowane na solidnych postawach, zarówno finansowych, jak i infrastrukturalnych.

Obiekty ROSRRiT budzą podziw i zazdrość niemal każdego, kto przyjeżdża do Siedlec. Pierwsze owoce pracy treningowej na profesjonalnych boiskach Pogoń już zbiera, a z upływem lat poziom szkolonych piłkarzy powinien być jeszcze wyższy. Efektem treningów powinno również być dostarczanie ukształtowanego piłkarza do seniorskiej kadry.

Kilka zdań o rezerwach. Podopieczni Andrzeja Cabaja osiągnęli wielki sukces. Świetna runda wiosenna plus deklasacja rywali w rewanżowym meczu barażowym dały IV ligę. Skład Pogoni II jest młody i perspektywiczny, a kilku piłkarzy powinno być już w najbliższych sezonach wzmocnieniem pierwszego zespołu. Bez wątpienia trener Cabaj zasłużył na kontynuowanie pracy z rezerwami.

Po środowym awansie Pogoń stała się czwartą ekipą w II lidze, który ma rezerwy na IV-ligowym poziomie. Pozostałe drużyny to Wisła Płock, Resovia i Znicz Pruszków. Posiadanie zaplecza na poziomie wojewódzkim zwiększa atrakcyjność klubu i podniesie rywalizację w kadrze. Jak już wcześniej pisałem, po każdym sezonie od 4 lat siedleckie środowisko piłkarskie miało okazję świętować awans. Miejmy nadzieję, że w przeciągu kolejnych 4 lat przynajmniej raz przydarzy się okazja do świętowania.

 

źródło: własne; foto: Maciej Sztajnert

DODAJ KOMENTARZ

5 odpowiedzi

    1. Mam prośbę do autora tekstu o rezerwach pogoni:
      proszę wymienić chociaż 2 piłkarzy rezerw, którzy rokują na grę kiedyś w pierwszej drużynie. Co do osoby trenera Cabaja to biedaczek nie ma uprawnień do pracy z drużyną w IV lidze i żaden mądry organizator kursu mu ich po prostu nie da, dlaczego? niech odpowiedzą sobie w duchu piłkarze

      1. Nie będę operował nazwiskami, ale według mnie 75% trenujących na co dzień z rezerwami z wyjściowego składu, który pokonał Proch Pionki ma szansę zaistnieć na poziomie II lub III ligi. Wpływ na to ma jednak wiele czynników.

        1. Panie Kamilu a moim zdaniem zarząd klubu pakuje go w bankructwo. Miasta już nie stać na wiele rzeczy a na pewno nie na grę pierwszej drużyny w II lidze i grę II drużyny w IV lidze, poza tym rezerwy pogoni zajęly II miejsce w okręgówce tylko dzięki szerokiej kadrze I druzyny. Gdyby w meczach w okręgówce nie grał ani jeden zawodnik z kadry pierwszego zespołu to gwarantuję panu, że nie rozmawialibyśny o awansie tylko o spadku z okręgówki. Moim zdaniem z rezerw do gry nadają się pojedyncze jednostki, którym klub robi krzywdę kiedy ich prowadzi trener Cabaj.

  1. Spokojnie stać miasto na grę I drużyny w II lidze natomiast II w IV w przeciwnym razie odpuścili by mecz np. z Mazowią.Nawet bez 3 wzmocnień z I drużyny Pionki nie istniały by u nas.Moim zdaniem patrząc na oba mecze tj. z Mazowi i Prochem widać wielką różnice na korzyść Mazowi.Co Kamila obchodzą decyzje zarządu ? on relacjonuje suche fakty a nie wpisy ludzi mniej lub bardziej zorientowanych w sytuacji finansowej MKP.

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;