niedziela, 23 czerwca 2024r.

Przełomu nie było (fotogaleria)

Koszykarze z Siedlec w dalszym ciągu zawodzą swoich fanów. Tym razem za mocny okazał się AZS Radex Szczecin.

W środowym spotkaniu ponownie drużyną z Siedlec dyrygował Wiesław Głuszczak. Mimo udanego początku, w którym siedlczanie prowadzili nawet 17:5, debiutu przed własną publicznością doświadczony szkoleniowiec nie będzie miło wspominał. – Po dobrym początku meczu, pod koniec pierwszej kwarty i na początku drugiej stanęliśmy w ataku.  Z pewnością to była przyczyna naszej porażki – tłumaczył Przemysław Lewandowski, skrzydłowy ekipy z Mazowsza.

Goście ze Szczecina szybko otrząsnęli się z przewagi miejscowych i zaczęli grać swoją koszykówkę. Zawodnicy z Pomorza Zachodniego zdobyli 17 punktów z rzędu i zdołali już w premierowej odsłonie wyjść na minimalne prowadzenie. Druga kwarta również przebiegała pod dyktando gości. W szeregach SKK nie było w tej odsłonie zawodnika, który wziąłby ciężar zdobywania punktów na swoje barki. Na dodatek coraz lepiej zaczął prezentować się rozgrywający Łukasz Pacocha, który jest motorem napędowym akademików ze Szczecina.

Koszykarze z Siedlec zdając sobie sprawę z powagi sytuacji, po zmianie stron ruszyli do ataku. Proste błędy nie pozwoliły jednak zawodnikom z Mazowsza zbliżyć się do rywali. Ekipa ze Szczecina natomiast, która kilka dni wcześniej doznała przykrej porażki w Lublinie, dwoiła się i troiła aby nie stracić ciężko wypracowanej przewagi. – To jest sport i porażka w Lublinie na pewno siedziała w naszych głowach. W Siedlcach w końcówce meczu zagraliśmy zupełnie inaczej. Mieliśmy trochę szczęścia na linii rzutów osobistych. Z przebiegu całego spotkania zasłużyliśmy na zwycięstwo – podsumował dla naszego portalu Zbigniew Majcherek, opiekun AZS-u.

Ostatecznie zawodnicy z Siedlec przegrali z AZS Radex Szczecin 68:77. Dla gości było to 7 zwycięstwo w tym sezonie, które pozwala im realnie myśleć o fazie play-off. Koszykarze SKK natomiast mają coraz mniejsze szansę na znalezienie się w pierwszej ósemce.  Na dodatek w dalszym ciągu nie wiadomo kto poprowadzi w najbliższych spotkaniach drużynę z Mazowsza.

 

 

09.01.2013, 18:00 Siedlce (hala ARMS)

I liga: SKK Siedlce – AZS Radex Szczecin 68:77 (17:18, 10:19, 15:14, 26:26)

SKK: Kamil Sulima 21, Tomasz Deja 20, Przemysław Lewandowski 16, Rafał Kulikowski 4, Adrian Czerwonka 4, Radosław Basiński 2, Jacek Czyż 1, Mateusz Bal 0, Rafał Sobiło 0

AZS:
Łukasz Pacocha 14, Maciej Majcherek 11, Łukasz Biela 11, Maciej Raczyński 10, Karol Pytyś 10, Marek Miszczuk 9, Krzysztof Mielczarek 5, Adam Linowski 5, Jerzy Koszuta 2, Tomasz Balcerek 0

 

źródło: własne    fot: Maciej Sztajnert

DODAJ KOMENTARZ

Jedna odpowiedź

  1. Bez wzmocnień,nowego trenera ,przykro pisać,ale ten zespół jest skazany na walkę o utrzymanie.Patrząc na tabelę i ewentualnych przeciwników w play-out,też nie będzie łatwo.Zresztą nasz SKK pokazał w tym sezonie,że ..może przegrać z każdym. A na wygraną trzeba długo,długo czekać.Nie ma co ukrywać,ale w tym sezonie jesteśmy przysłowiowymi „chłopcami do bicia”.Może jednak utrzymamy się w 1 lidze?????????

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;