niedziela, 23 czerwca 2024r.

Czy „Dzida” w Pruszkowie się przyda?

Jak na razie wiemy jedynie o odejściach, a o przyjściach cisza. Radosław Basiński, Tomasz Deja – to koszykarze, o których odejściu z klubu SKK informowaliśmy. Trzecim „muszkieterem” został Rafał Kulikowski.

Popularny „Dzida” w następnym sezonie zagra nie aż tak daleko jak Basiński i Deja, bo w podwarszawskim Pruszkowie, w Zniczu, który będzie rywalizował na I-ligowych parkietach.

Rafał Kulikowski grał w barwach SKK w minionym sezonie z numerem 21 na koszulce i trzeba przyznać, że nie błyszczał. Na parkiecie spędzał średnio nieco ponad 16,5 minuty, notował 4 pkt i 5,1 zbiórki na mecz. Czy te statystyki zostaną poprawione w nowym miejscu zatrudnienia, pod wodzą Michała Spychały, który dalej będzie piastował stanowisko trenera Znicza?

 

NOTKA BIOGRAFICZNA
Rafał Kulikowski
urodził się 8 września 1985 r. w Białymstoku. „Dzida” to mierzący 205cm wzrostu i ważący 86kg koszykarz występujący na pozycji silnego skrzydłowego. Od 2004 r. związany był z Żubrami Białystok. Po sześciu latach gry w swym rodzinnym mieście i wobec spadku drużyny z Podlasia do drugiej ligi, postanowił zmienić otoczenie i spróbować nowego wyzwania. Tym sposobem trafił do Stargardu Szczecińskiego i tamtejszej Spójni (2010-2011). Kolejny sezon spędził w MKS Dąbrowa Górnicza, gdzie w przekroju całego sezonu zanotował średnią 7,7 pkt na mecz i 6 zbiórek. Ze Śląska przeniósł się na Mazowsze, czyli do naszej drużyny.

Co do losów SKK, to wiemy jedynie, że drużyna najprawdopodobniej zagra w II lidze, czyli nie będzie starała się za pomocą dzikiej karty, wrócić na zaplecze TBL.

 

źródło: własne / Sportowe Fakty; foto: Maciej Sztajnert

DODAJ KOMENTARZ

2 odpowiedzi

  1. No oczywiście że muszkieter Rafał będzie nadal grał w pierwszej lidze!! A gdzie indziej!?

    Jest MŁODY, na poziomie, ambitny i z jakiej racji ten marny sezon w SKK miałby mu pokrzyżować plany na dalszą karierę…

    Nie czarujmy się, Rafał zawsze był ”oblegany” propozycjami. Nawet po tym sezonie wydzwaniano do Niego i TO ON WYBIERAŁ, tak jak teraz, spodobał mu się Pruszków i system trenerski tam właśnie praktykowany.
    To właśnie trener z Pruszkowa chce Rafała a nie odwrotnie.
    Trenerzy trzeźwo myślą… na taką porażkę składa się wiele czynników :]

    i jeszcze jedno: człowiek siedzący dziennie na siłowni nie może ważyć 86 kg przy 205cm wzrostu.
    waży 110kg a 86 to było w liceum, 10 lat temu.

  2. a kogo on obchodzi, I-ligowy średniak jak nie cienias, tylko w Siedlcach robi się gwiazdy z leszczy

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;