Wczoraj na antenie Katolickiego Radia Podlasie szkoleniowiec Pogoni ocenił spotkanie Stal Rzeszów – Pogoń Siedlce.
Trener Pogoni Rafał Wójcik powiedział, że za straconą, decydującą bramkę w końcówce konfrontacji ze Stalą nikogo nie obwinia. Potwierdził również, że zawodnicy, którzy doprowadzili do sytuacji, po której padła nieszczęśliwa bramka (przyp. red. Mateusz Urbański i Jacek Kozaczyński junior) otrzymają szansę w najbliższym ligowym spotkaniu ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Ponadto dodał, że cały zespół nie zasłużył na zwycięstwo i opiekun biało-niebieskich nie poznawał swoich podopiecznych. Według szkoleniowca w meczu zawiodła formacja ofensywna, która stworzyła sobie niewiele sytuacji strzeleckich oraz brak komunikacji pomiędzy formacjami.
źródło: własne / Katolickie Radio Podlasie; foto: Maciej Sztajnert























Rece opadaja…
nie obwinia nikogo…dobre. ciekawe jakie jest jego zdanie…. chyba bedzie długo pracował u nas bo dobrze współpracuje z prezesem…reasumując jego wypowiedź można stwierdzić że przegraliśmy bo napastnicy nie byli w stanie strzelić więcej bramek niż bramkarz jest w stanie wpuścić?!?!?!?! normalnie hit
oj Rafałku, Rafałku nie zrobisz kariery w tym zawodzie
ciesz się II ligą póki mojżesz
Biegać, walczyć ….. i się starać…..a jak nie to…….WYP****LAĆ!!!
Widziałem treningi zespołu Pogoni. I powiem tak, praca nad motoryką w połączeniu z techniką jest ok. Ale nad taktyką w sensie zgrania formacji, wymienności funkcji , utrzymania piłki w grze w strefie obrony przeciwnika , zakończenia akcji prostopadłym podaniem lub dośrodkowaniem, po wymianie kilkunastu podań ,……..tego nie ma wcale. Jest spory chaos w treningach, za dużo “wszystkiego na raz”. Może lepiej skupić się na kilku elementach i pracować nad pozytywnymi nawykami, nad ich powtarzalnością. Potem na meczu brak podań do zawodników w krótkim kryciu, bo obawa przed ryzykiem utraty piłki . I grają sobie piłkę na walkę. Precyzując dużo w… Dowiedz się więcej »
I z ostatnim komentarzem zgodzę się w 100%,bo też bywałem na treningach Pogoni i potwierdzam to co pisze TIK.
Zgadzam sie z wypowiedzia “polo” i “TIK” a w oczach trenera widać bezradność.JACEK NA ŁAWĘ!!!!!!!!!!!
Trochę to smutne, że trener dobrał “swoich ludzi” a naszych siedleckich chłopaków odstawia. Ale po kilku kolejkach okaże się , jakie wzmocnienia są w osobach tych zawodników, także jakim wzmocnieniem jest trener. Osobiście blado to widzę, chociaż z natury jestem optymistą. Nie chcę się nad nikim pastwić, ale biegać bez sensu może każdy. Tylko na boisku czasem lepiej mądrze stać, niż głupio biegać.
Wracam do wątku treningowego (tam wszystko się zaczyna) Patrząc na kolejne elementy ćwiczeń, techniczno-taktycznych zauważam, że trener Wójcik ćwiczy z zespołem tzw.ostatnią fazę akcji ofensywnych tzn.jej wykończenie. W takiej fazie bierze udział dwóch czasem trzech zawodników. W budowaniu przemyślanej akcji ofensywnej( w grze pozycyjnej) musi brać udział co najmniej 6-7 zawodników. Przemieszczać powinni się w taki sposób(wymieniając przy tym szybkie podania ) aby nastąpił element zaskoczenia(podanie prostopadłe , strzał, dośrodkowanie) w strefie obronnej przeciwnika. Ale takie rzeczy ćwiczy się do znudzenia na treningach. Sama faza końcowa tj.podanie “za plecy i obieg” następnie dośrodkowanie ćwiczone w formie ścisłej (tzn.bez przeszkadzającego) da… Dowiedz się więcej »
@tik mądrego to i przyjemnie posłuchać 😉
Na Pogon grającą tak aby zadowoleni byli kibice, ale także zdobywającą punkty niestety przy tym trenerze wg mnie kibice się nie doczekają. Przypuszczam że po kolejnej porażce (prawdopodobnie ze Świtem) zapali się czerwona lampka na biurku prezesa, a po następnej porażce ( z Radomiakiem) Pogoń będzie szukała nowego trenera. Pogoń ma słaba kadrę zawodniczą, dodatkowo polityka corocznego “przemeblowania” składu jest idiotyczna. Zarząd szuka oszczędności na zawodnikach, obniżając kontrakty, a powinien zająć się szukaniem i pozyskiwaniem sponsorów, aby zawodnicy (ci najlepsi ) mięli kontrakty co najmniej dwuletnie. To pozwala budować zespół, a nie przetrzymywać kolejnego sezonu, aby po roku rozpoczynać od… Dowiedz się więcej »
Jak przyszedł Szczechowicz to byłem przeciwny, po pierwszej rundzie zacząłem wieszać na nim psy, a jak skończył się sezon to pomyślałem “kurcze, jakby tak przyszło ze dwóch, trzech kumatych zawodników to może i coś powalczymy w przyszłym sezonie”. Niestety nie przedłużyli z nim kontraktu (a jeszcze pół roku temu bym się cieszył). Teraz jest Wójcik, nauczony na własnych błędach apeluję do Was “dajmy mu szansę popracować, sam grał w piłkę, jakieś tam doświadczenie ma. On nie nauczy 20-30 latków gry w piłkę nożną, bo to już niestety jest za późno, ale takie rzeczy jak kondycja, zaangażowanie, jakieś zagrania, taktyka to… Dowiedz się więcej »