wtorek, 23 lipca 2024r.

Magdalena Parysek: Wszystko idzie w dobrym kierunku

Rozmowa z Magdaleną Parysek. Jedna z kilku nowych twarzy w MKK przez wiele lat była znana i kojarzona z Ostrovią Ostrów Wielkopolski.

Czy decyzji o opuszczeniu Ostrovii była trudna?
Już wcześniej miałam okazję do opuszczenia Ostrovii, ale nie pozwalały mi sprawy zawodowe. Dopiero kiedy wszystko w miarę się wyjaśniło podjęłam taką decyzje i cieszę się, że mogę spróbować sił na wyższym poziomie.

Dlaczego zdecydowałaś się na transfer do MKK Siedlce?
Zarówno dwa lata, jak i rok temu miałam okazję przejść do Siedlec, jednak tak jak wspomniałam moje sprawy na to nie pozwalały. Wybrałam MKK dlatego, że to bardzo perspektywiczny zespół dla zawodniczek, które liczą na minuty w ekstraklasie.

Czego oczekujesz po nadchodzącym sezonie?
Po sezonie chciałabym żebyśmy były zadowolone z wyniku oraz swojej postawy, ale na komentarze po sezonie przyjdzie czas. Sama jestem ciekawa co przyniosą ze sobą nowe rozgrywki.

Czy uważasz, że liderowanie Ostrovii przygotowało cię do debiutu w ekstraklasie?
Liderowanie za dużo powiedziane. Byłyśmy zespołem, który dobrze się rozumiał i to nam pomagało na parkiecie. Mam nadzieję, że moje minuty w I lidze nie pójdą na marne i pokaże się z dobrej strony w ekstraklasie.

Nie jeden raz rywalizowałaś z MKK na I-ligowych parkietach. Jak wspominasz pojedynki z siedleckim klubem?
Obie drużyny znały się na pamięć. To były bardzo ciężkie i ciekawe mecze, które zaprocentowały awansem dla MKK. W Siedlcach był zawsze mocny zespół, po każdym ze spotkań przeciwko MKK mieliśmy sporo wniosków.

Jesteś uważana za wszechstronną koszykarkę. Na jakich pozycjach możesz pomóc MKK?
W I lidze grałam na pozycji centra. W ekstraklasie realia są inne, więc myślę, że mogę próbować gry na pozycji czwórki, silnej skrzydłowej. Wszystko zależy od taktyki zespołu.

Uwaga trenera Mollova ogniskuje się na defensywie. Czy gra w tyłach jest twoim głównym atutem?
W Ostrowie zawsze skupialiśmy się na obronie, dlatego nie powinnam mieć problemów z realizacją założenia defensywnych nowego trenera.

Jak oceniasz pierwsze tygodnie przygotowań do nowego sezonu?
Uważam, że treningi są dobrze dopasowane do naszym możliwości oraz momentu przygotowań. Jest czas na ostre treningi, ale również na odpoczynek. Wszystko idzie w dobrym kierunku.

Na początku września MKK zmierzy się z Ostrovią w Turnieju Zawsze z Mistrzem. Czy rywalizacja z byłym zespołem wywoła szczególne emocje u ciebie?
Nie ma co się emocjonować meczami sparingowymi. Każdy jest na takim etapie przygotowań, że nacisk będzie położony na realizację taktyki. Sentyment zawsze zostaje i na pewno miło będzie spotkać się z niektórymi koleżankami, z którymi znamy siebie i swoje zagrania na pamięć.

Czy MKK poprawi w przyszłym sezonie lokatę z poprzednich rozgrywek?
Poprzeczka została wysoko zawieszona po poprzednim sezonie, dlatego trzeba dążyć do tego, żeby osiągnąć to samo, a nawet więcej. Celem jest na pewno miejsce w ósemce. Co będzie dalej liga pokaże.

 

źródło i foto: Kamil Sulej

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;