piątek, 14 czerwca 2024r.

(Nie)oczekiwana zmiana miejsc

Dariusz Banasik zostanie nowym trenerem Zagłębia Sosnowiec. Umowa będzie obowiązywała od 2 stycznia 2017 roku.

Zagłębie po rozstaniu z trenerem Piotrem Mandryszem poszukiwało nowego szkoleniowca. Prezes drużyny z Sosnowca wysoko cenił sobie umiejętności Dariusza Banasika i bardzo chciał go w swoim klubie.

Dariusz Banasik trenerem Pogoni był od 13 czerwca 2016 roku. Pod jego wodzą Pogoń rozegrała 21 meczów (2 spotkania w Pucharze Polski oraz 19 meczów w I lidze). Zespół z dorobkiem 29 punktów znajduje się na 4 pozycji w ligowej tabeli. Zagłębie ma 4 punkty więcej i plasuje się na 3 miejscu.

 

źródło: własne; foto: Zagłębie Sosnowiec

DODAJ KOMENTARZ

13 odpowiedzi

  1. ZARZĄD ŻEŚCIE SIĘ KUR………… POSTARALI pozwalajac na odejście trenera i teraz bedzie bardzo ciekawie
    Chyba ze macie jakes lepsze zastepstwo na jego miejsce a nie marne nasz sztab z tarachulskim i pawlusiewiczem w roli głownej

    1. Tarachulski z Pawlusiewiczem przyspawali się do swoich posadek. Każdy lepszy trener, który tu przyjdzie i pozna te klimaty to będzie uciekał przy pierwszej lepszej okazji. Moim zdaniem teraz jest idealny moment żeby drużynę przejął Tarachulski. Już dosyć nauki. Czas pokazać czego się nauczył. Jak sobie poradzi to zostanie na następny sezon. Jak Pogoń zacznie dołować to powinien w czerwcu pożegnać się z Pogonią i dać sobie spokój raz na zawsze. Jest tyle punktów że druzyny raczej nie spuści. O Pawlusiewiczu szkoda pisać, bo będzie on w Pogoni do emerytury i za 20-ym następnym trenerem też będzie siedział na ławce rezerwowych. On jest nie do ruszenia jak leśne dziadki z pzpn.

    2. Tarantula jest zajebisty! Już nam 2 razy 1 ligę uratował. Ciekawe czy znalazłby się drugi, tak zaangażowany w sprawy klubowe, jak on.

  2. Banasik to farbowany lis .
    Będąc w Pogoni cały czas marzył by iść do Legii lub do jej filii w Sosnowcu .
    Oby piłkarze zostali !!
    Bo ten Judasz będzie chciał najlepszych zabrać.

    1. Piłkarz jest związany kontraktem z Pogonią i nie może sobie zmieniać klubu kiedy chce. Z trenerami jest inaczej, bo pracują na innych umowach. Poza tym kogo on miałby zabrać do Zagłębia ? Nie sądzę żeby Zagłębie było zainteresowane którymkolwiek zawodnikiem Pogoni.

  3. a co zarząd z niewolnika nie ma pracownika , nikt go na sile nie bedzie trzymal, ten cały banasik to typowy karierowicz żeby mu się tylko to czkawka nie odbiło bo cv ma póki co malutkie a już wielki trener , bronią go wyniki , w większości meczów wygrywalismy typowym fartem , udało się wcisnąć 1 -0 i obrona Częstochowy , nikt mi nie powie ze w meczu czy to np. z tychami czy mielcem byliśmy lepsi i zaslugawilsmy na wygraną , za to facet ma zero honoru , skoro ma zrobić karierę to i tak ja zrobi a nie skacze jak małpa , wystrugal Znicz teraz zrobił w bambus Pogoń , mówię bronią go wyniki , nawet bilans bramkowy mamy ujemny ,facet ma poprostu farta i tyle, bo ma coś wspólnego z Legia to już trzeba odrazu go cenić , to typowy biznes , życzę jemu i zagłębiu jak najgorzej , nie ma ludzi nie zastapionych

  4. W sumie nawet dobrze, że Banasik odchodzi teraz, w lato i tak by odszedł. Przerwa zimowa jest dłuższa niż letnia, więc będzie czas, aby nowy trener zapoznał się ze siedleckimi zawodnikami i przekazał im swoją wizję gry. Punktów po rundzie jesiennej jest sporo, więc pozostaje trochę więcej przestrzeni na ewentualne trudności, w szczególności na początku rundy wiosennej. Największym problemem dla Zarządu klubu będzie utrzymanie zawodników którzy przyszli „za” Banasikiem. I mowa tu o robiących ogromną różnicę Burkhardcie i Tomasiewiczu. Drużyna nie byłaby ta sama także bez Makowskiego i Bajdura. Jestem przekonany, że Banasik awansuje z Zagłębiem do ekstraklasy. A wtedy i Bury i Grzesiu i „gwiazda” Makowski wylądują w Zagłębiu, pewnie jednak nie będą grali tam pierwszych skrzypiec. Nie będę miał w sumie do nich o to pretensji: każdy profesjonalny piłkarz powinien mieć ambicje i mierzyć wysoko, również finansowo. Sądzę, że trenerem pozostanie nasz ziomek Robert Podoliński. Albo ten trener młodzieży z Legii, jeśli zrobi do wiosny licencję UEFA pro. Szkoda Banasika, ale nie ma ludzi niezastąpionych, no chyba, że jest się Aleksem Fergusonem:). Pozdro z optymizmem!

  5. TYLKO k…mać NIE PODOLIŃSKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Zorientowani wiedzą o co chodzi.

    1. A czy zechciałbyś podzielić się wiedzą z niezorientowanymi? Z góry thx!

  6. BANASIK: Z Pogoni wycisnąłem już wszystko jak z cytryny. W Zagłębiu są o niebo większe możliwości.

    Dariusz Banasik jest właśnie w drodze z Sosnowca do Siedlec i nie ukrywa, że jest bardzo zadowolony z tego, że wiosną zamiast Pogoni poprowadzi Zagłębie Sosnowiec. Nie przeraża go nawet to, co ostatnio piłkarze (a szczególnie Sebastian Dudek) „zrobili” z trenerem Mandryszem. Mówi, że traktuje to jako wyzwanie.

    Tuż po ogłoszeniu trenerskiej wolty chwilę porozmawialiśmy z Banasikiem, dla którego jesień – pierwsza w karierze runda w roli trenera na tym szczeblu rozgrywkowym – okazała się tak udana. Bo niezależnie od tego, że Pogoń od Zagłębia dzieli tylko jedno miejsce w tabeli, trudno nie potraktować tej zamiany miejsca pracy jako sportowego awansu.

    FUTBOLFEJS.PL; Nie żal zostawiać Pogoni w takim momencie? Tym bardziej że kawał dobrej roboty w tych Siedlcach pan zrobił tej jesieni.

    Pewnie, że trochę żal.

    To czemu zgodził się pan na propozycję z Sosnowca?

    Bo wydaje mi się, że z Pogoni już więcej nie dam rady wydobyć. Że wycisnąłem tę drużynę jak cytrynę. Zagłębie to jednak inny poziom. Pod względem sportowym są tam dużo większe możliwości. A trener, który chce się rozwijać, nie powinien przepuszczać okazji pracy z zespołem o większych perspektywach, gdy tylko taka możliwość się pojawia.

    Wyszło trochę niefortunnie – akurat kilka dni po tym, jak pan z tym Zagłębiem przegrał u siebie 0:2.

    No tak się ułożył terminarz…

    Po tym, co akurat w Siedlcach po meczu z wami powiedział Sebastian Dudek o trenerze Mandryszu, komentarze są takie, że żaden szanujący się trener do Zagłębia pracować nie pójdzie.

    Ja się szanuję, a sprawa ze słowami Dudka… No cóż, to właśnie trener jest od tego, żeby takie rzeczy umieć uporządkować i sobie z tym poradzić. I ja zamierzam to zrobić. Nie zraziło mnie to absolutnie do przyjęcia propozycji z Zagłębia. Poza tym proszę pamiętać, że dla mnie, człowieka tyle lat związanego z Legią, praca w klubie tak bardzo kojarzonym z drużyną z Łazienkowskiej daje dodatkowe znaczenie. To naprawdę fajna sprawa. W Sosnowcu będę prowadził wielu młodych chłopaków, których znam i pamiętam z czasów legijnych.

    Formalnie Banasik trenerem Zagłębia zostanie 2 stycznia 2017 roku. Będzie czwartym szkoleniowcem tej drużyny w tym sezonie.

    Panie Banasik!
    Mógł się Pan wstrzymać ze słowami o tej cytrynie!
    Niech Pan sobie przypomni co Pan mówił na konferencji po meczu z Zagłębiem, jakie miały być dalsze plany co do rozwoju drużyny? Skończył się sezon w Siedlcach, że twierdzisz Pan: „Bo wydaje mi się, że z Pogoni już więcej nie dam rady wydobyć. Że wycisnąłem tę drużynę jak cytrynę.”????
    Ja rozumiem, inne perspektywy, inna kasa, a może nacisk decydenta z warszawki. Ale tekst o wyciśniętej cytrynie…oj nieładnie Panie Banasik, bardzo nieładnie. Te słowa bolą mnie, kibica, ale ja jestem tylko kibicem. Teraz niech Pan pomyśli, co o tym myślą piłkarze-bo oni są tutaj najważniejsi, jak się poczuli po tak gorzkich, uszczypliwych i niesmacznych słowach.
    Można było rozstać się z klasą.
    Sumując: tak właśnie wygląda „wspaniała i perspektywiczna” współpraca z legjunią. I na pohybel tym co teraz będą na meczu krzyczeli „legjunia warszawka”

  7. W aktualnej sytuacji mądre są dwie sentencje – pieniądze rządzą światem i nie ma ludzie niezastąpionych. Są ludzie dla których sprawa ambicji i wypracowania nazwiska jest ważniejsza od pieniędzy w danej chwili. To pewne że Banasik do nich nie należy. Kasa wzięła górę. Bo farmazony o większych możliwościach w Sosnowcu może głupkom opowiadać. Jak pokazała historia Leicester potrafiło zdobyć mistrzostwo mając przeciętnych kopaczy. W Siedlcach mógł zdobyć wszystko.Mało tego, każda wtopa byłaby mu odpuszczona za pamięć o pierwszej rundzie gdzie wychodziło wszystko. Ogromny kredyt zaufania. Teraz w Sosnowcu będzie cały czas pod wielka presją bo tam tylko awans się liczy. I do tego piłkarzyki co potrafią strzelić focha i obrazić się na trenera. A za bardzo Banasik tam nie podskoczy bo drużyna to same starsze dziadki i prawie wszyscy z ekstraklasową przeszłością a on z takim nie zadziera. po tym co mówił rosnie nam drugi trener Pinokio- Wdowczyk i uciekający z klubów kubicki. Co ciekawe to także byli legioniści. Bez dramatu. Przyjdzie nowy trener parę spotkań wygrać i utrzymanie pewne bo o to idzie walka. Niepokojące jest to że niektórzy zawodnicy mogą próbować pojśc za magiem bo zaciąg warszawski jest pokazny. A jakie zapisy w kontraktach mają to nikt nie wie. A mogą mieć cuda tak jak Banasik o o kosmicznie niskiej kwocie odstępnego. Makowski jedzie na obóz z Legią. Czyżby się zaczeło? Ściema? A po obozie wyląduje w Sosnowcu?

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;