piątek, 14 czerwca 2024r.

Nad pięknym polskim morzem

Piłkarze siedleckiej Pogoni zakończyli w minioną niedzielę zgrupowanie w COS Cetniewo. Oto ekskluzywny fotoreportaż z Władysławowa.

Władysławowo to znany kurort, który z racji bliskości morza latem tętni życiem. Zimą miasto zapada w sen. Większość lokali jest szczelnie zamkniętych, a na plaży można spotkać jedynie miłośników spacerów i… morsów.

 

 

Pogoniści zostali zameldowani w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich im. Feliksa Stamma. Ich sąsiadami byli piłkarze Znicza, a także sportowcy specjalizujący się w sportach indywidualnych, przeważnie siłowych. Z okien pokojów siedlczan roztaczał się widok na Bałtyk, od którego dzieliło ich dosłownie kilkadziesiąt metrów.

 

 

Atrakcją obozu była wizyta Kolumbijczyków. Manuel Arboleda – były piłkarz Zagłębia Lubin i Lecha Poznań, obecnie prężnie działa w klubie z Tolimy – zawitał do Władysławowa z grupą znajomych i trzema piłkarzami. Los Cafeteros szybko dorobili się ksywek, a hiszpańskie słówka chyba na stałe zagoszczą w siedleckiej szatni. Pierwszy z lewej na poniższym zdjęciu z racji podobieństwa do Jamesa Rodrigueza został ochrzczony jak „James”. Nowy pseudonim zyskał poklask nawet u jego kolumbijskich pobratymców, którzy w sparingu ze Zniczem tak na niego wołali.

 

 

Arboleda zapomniał wspomnieć kompanom swojej wyprawy – nie piłkarzom – o temperaturach panujących w Polsce (we Władku było powyżej zera, ani grama śniegu). Kolumbijczycy zapomnieli zimowych kurtek (nigdy ich nie mieli?) i solidnie przemarzli na pierwszym treningu z udziałem Los Cafeteros. Jak to mówią: jest invierno to musi być frío.

 

 

Warta odwiedzenia we Władysławowa jest z pewnością Aleja Gwiazd Sportu. Można na niej znaleźć miejsca poświęcone legendom polskiego sportu. Wśród gwiazd znalazły się nazwiska tak znanych futbolowych postaci jak: Zbigniew Boniek, Kazimierz Deyna, Kazimierz Górski, Wacław Kuchar, Grzegorz Lato czy Włodzimierz Lubański. Nie zabrakło także regionalnego akcentu, ponieważ wśród uhonorowanych znalazł się wychowanek Orląt Łuków, Marcin Dołęga.

 

 

Pogoń już od dawien dawna nie była na tak dalekim obozie, choć w przeszłości zdarzały się nawet wyjazdy poza granice Polski (m.in. Bułgaria). Piłkarze byli zadowoleni z warunków do trenowania we Władysławowie. Oby ich praca przełożyła się na ligę, której wznowienie zbliża się wielkimi krokami.

 

 

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;