piątek, 14 czerwca 2024r.

Ślepsk Suwałki nie pozostawił złudzeń. Porażka KPS Siedlce (fotogaleria)

Siatkarzom KPS Siedlce nie udało się sprawić niespodzianki. W pierwszym półfinałowym spotkaniu podopieczni Witolda Chwastyniaka przegrali ze Ślepskiem Suwałki 0:3.

SYTUACJA WYJŚCIOWA

– Jest to najtrudniejszy rywal z możliwych. Ciężko się z nimi gra, gdyż jest tam sporo doświadczonych zawodników. Popełniają bardzo mało błędów – mówił o Ślepsku Suwałki trener Witold Chwastyniak. KPS Siedlce z pewnością nie jest faworytem tej rywalizacji, jednak w pierwszym meczu grał przed własną publicznością, przed którą sprawiał już wiele niespodzianek.

PRZEBIEG MECZU

Hala w Siedlcach pękała w szwach. KPS sobotni pojedynek rozpoczął bardzo ambitnie, jednak szybko zaczęła się uwidaczniać przewaga po stronie gości. Drużyna z Suwałk znakomicie zagrywała, w efekcie czego odrzuciła podopiecznych Witolda Chwastyniaka od siatki. Ponadto dużym plusem przyjezdnych było przyjęcie, dlatego rozgrywający Ślepska Piotr Lipiński miał bardzo ułatwione zadanie.

Przełomowym momentem spotkania mógł być drugi set. Po świetnym bloku Ślepsk prowadził już 17:13, jednak siedlczanie podnieśli się z kolan. Po kilku minutach KPS odrobił straty (20:19) i był na dobrej drodze, aby wyrównać stan rywalizacji. Błędy gospodarzy spowodowały jednak, że to drużyna z Suwałk triumfowała w drugim secie.

W kolejnej odsłonie gości poszli za ciosem. W zespole z Siedlec szwankowała zagrywka, w której popełniali wiele błędów. W szeregach KPS brakowało również lidera, który wziąłby na siebie ciężar zdobywania punktów. To wszystko sprawiło, że podopieczni Dimitrija Skorego wygrali trzeci set 25:22 i cały mecz 3:0.

PLANY KPS

W półfinale I ligi gra toczy się do dwóch zwycięstw. Za tydzień rywalizacja przeniesie się do Suwałk, a kolejny mecz odbędzie się w sobotę o godz. 17:00. Jeżeli KPS wyrówna stan rywalizacji to trzeci mecz zostanie rozegrany w niedzielę 26 marca o 14:00.

18.03.17, 18:00 – Siedlce (hala ARMS)
1 mecz 1/2 finału play-off: KPS Siedlce – Ślepsk Suwałki 0:3 (22:25, 22:25, 22:25)
KPS:
2. Maciej Polański, 6. Piotr Łukasik, 10. Moustapha M’Baye, 12. Mateusz Błasiak, 16. Jakub Bucki, 17. Bartosz Zrajkowski i 1. Mateusz Januszewski (libero) oraz 8. Krzysztof Gibek, 14. Mateusz Ogrodniczuk, 15. Kamil Szaniawski

MVP: Piotr Lipiński (Ślepsk)

Drugi półfinał I ligi (do dwóch zwycięstw):
Stal Nysa – Warta Zawiercie 2:3 (25:23, 25:21, 16:25, 23:25, 11:15)

 

źródło: własne, foto: Maciej Sztajnert

DODAJ KOMENTARZ

Jedna odpowiedź

  1. Porażka ewidentna. Była do przewidzenia. Zmartwiło mnie natomiast to, że kilkanaście osób z Suwałk zakrzyczało wszystkich. Jak to jest, że prowadzący zawody wręcz prosi o doping, a większość patrzy się na niego z głupią miną, albo podpierają rękoma głowy albo pykają w telefonach. Jak wszyscy klaszczą to wszyscy. Taka jest moja opinia.

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;