niedziela, 23 czerwca 2024r.

Emocje po przerwie. Pogoń uległa Widzewowi (fotogalerie)

Pogoń Siedlce przegrała 0:1 z Widzewem Łódź. Biało-niebiescy kończyli w dziesiątkę i nie wykorzystali rzutu karnego.

SYTUACJA WYJŚCIOWA

Paweł Sikora dokonał dwóch zmian w jedenastce względem wyraźnie przegranego meczu w Toruniu. Tomasz Margol został przesunięty z defensywy do drugiej linii. Jego miejsce w obronie zajął Szymon Przystalski. W pomocy pojawił się także Piotr Marciniec. W jedenastce zabrakło Adama Pazia i Bartosza Wiktoruka.

PRZEBIEG MECZU

Pierwsza połowa nie należała do przesadnie ciekawych. W piątej minucie po zbyt krótkim wybiciu na strzał z linii pola karnego zdecydował się Maciej Wichtowski, jednak zabrakło mu precyzji. Pogoniści szukali okazji do zaskoczenia rywali, jednak Widzewiacy byli dobrze ustawieni. Po pół godzinie gry łodzianie rozkręcili się. Seryjnie bite rzuty rożne przyniosły efekt. Po centrze Mateusza Michalskiego walkę powietrzną wygrał Radosław Sylwestrzak, a Dario Krišto z kilku metrów nie dał szans Rafałowi Misztalowi na skuteczną interwencję. W końcówce pierwszej połowy Marciniec zaliczył błyskotliwą akcję. Najpierw minął rywala ruletą, a następnie uderzył tuż nad poprzeczką.

W 49 minucie okazji do wyrównania szukał Mateusz Bochnak, jednak jego strzał znacznie stracił na sile po bloku i został wyłapany przez Patryka Wolańskiego. W 57 minucie golkiper Widzewa nastrzelił Adriana Paluchowskiego, ale napastnik Pogoni nie miał jak skorzystać z prezentu. Kilka chwil później doszło do kontrowersyjnej sytuacji w szesnastce gości. Sędzia nie dopatrzył się jednak zagrania ręką. W 68 minucie Widzew powinien prowadzić 2:0. Po wrzutce z rożnego tylko refleks Misztala uchronił Pogoń przed stratą bramki po uderzeniu Filipa Mihaljevicia z głowy. Pogoń odpowiedziała za sprawą niecelnego strzału Sebastiana Pociechy zza narożnika pola karnego. Biało-niebiescy wyraźnie rozkręcali się, ale ich sytuacje pogorszył Bochnak, który został wyrzucony z boiska za faul od tyłu w nogi Konrada Gutowskiego. W 79 minucie Mikołaj Gibas sfaulował Macieja Wichtowskiego we własnym polu karnym, a sędzia wskazał na wapno. Strzał Adama Mójty z jedenastu metrów obił poprzeczkę. Podłamana i osłabiona Pogoń nie była w stanie doprowadzić do wyrównania.

PLANY POGONI

W 12 kolejce rywalem Pogoni będą Błękitni. Mecz w Stargardzie rozpocznie się o 15:00. Wcześniej, bo już we wtorek 25 września o 18:30, siedlczanie podejmą Stal Mielec w ramach 1/32 finału Pucharu Polski.

 

22.09.18, 18:00 – Siedlce (stadion ROSRRiT)

II liga: Pogoń Siedlce – Widzew Łódź 0:1 (0:1)

Bramka: Dario Krišto 37

W 80 minucie Adam Mójta (Pogoń) nie wykorzystał rzutu karnego (strzelił w poprzeczkę).

Pogoń: 12. Rafał Misztal – 5. Sebastian Krawczyk, 19. Maciej Wichtowski, 3. Szymon Przystalski, 11. Dariusz Brągiel – 24. Sebastian Pociecha, 8. Tomasz Margol, 21. Piotr Marciniec (66, 9. Kamil Walków), 18. Andrzej Rybski (61, 6. Adam Mójta), 14. Michał Wrzesiński (63, 24. Sebastian Pociecha) – 87. Adrian Paluchowski

Widzew: 21. Patryk Wolański – 28. Marcin Kozłowski, 2. Radosław Sylwestrzak, 95. Sebastian Zieleniecki, 33. Tomasz Wełna – 7. Mateusz Michalski (61, 8. Sebastian Kamiński), 30. Mikołaj Gibas (84, 22. Marcel Pięczek), 14. Dario Krišto (82, 13. Simonas Paulius), 24. Przemysław Banaszak (65, 9. Daniel Świderski), 77. Konrad Gutowski – 92. Filip Mihaljević

Żółte kartki: Dariusz Brągiel 58, Sebastian Krawczyk 81, Sebastian Pociecha 87, Tomasz Margol 90+1, Szymon Przystalski 90+6 – Konrad Gutowski 75, Tomasz Wełna 75, Mikołaj Gibas 79

Czerwona kartka: Mateusz Bochnak (74, za brutalny faul)

Sędzia: Karol Rudziński (Olsztyn)

Widzów: 1879

 

Statystyki

Strzały celne: 4-3 (do przerwy 1-1)

Strzały niecelne: 4-6 (2-2)

Faule: 14-18 (4-13)

Spalone: 0-1 (0-0)

Rzuty różne: 5-8 (1-5)

 

Pozostałe wyniki 11 kolejki:

Błękitni Stargard – Górnik Łęczna 0:2

GKS Bełchatów – Stal Stalowa Wola 1:2

Olimpia Grudziądz – Znicz Pruszków 1:1

Olimpia Elbląg – Rozwój Katowice 1:2

Radomiak Radom – Resovia 5:0

Ruch Chorzów – Gryf Wejherowo 1:1

Siarka Tarnobrzeg – Elana Toruń 2:2

Skra Częstochowa – ROW 1964 Rybnik 0:0

 

1.  Widzew Łódź 11 24 21-10
2.  Olimpia Grudziądz 11 23 19-7
3.  Elana Toruń 11 22 19-9
4.  Radomiak Radom 11 21 23-5
5.  Górnik Łęczna 11 18 19-17
6.  Siarka Tarnobrzeg 11 18 13-12
7.  GKS Bełchatów 11 17 15-9
8.  Znicz Pruszków 11 16 15-15
9.  Ruch Chorzów 11 14 15-14
10.  Stal Stalowa Wola 11 14 13-15
11.  Gryf Wejherowo 11 13 14-20
12.  Resovia 11 12 14-18
13.  ROW 1964 Rybnik 11 11 11-14
14.  Błękitni Stargard 11 11 10-16
15.  Skra Częstochowa 11 10 8-19
16.  Pogoń Siedlce 11 9 13-18
17.  Rozwój Katowice 11 9 10-20
18.  Olimpia Elbląg 11 6 4-18

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

11 odpowiedzi

  1. Pogoń na swoim pozomie …..
    Wiec gratulacje za walkę a wyniki muszą przyjść tylko brakuje zgrania…
    Może lepiej oddać mecze walkowerem i szykowsc formę na wiosnę

    1. Panie Prezesie jest dobrze nadal idziemy we właściwym kierunku. TAK TRZYMAĆ.Tylko proszę nie zwalniać przypadkiem trenera bo będzie źle i możemy nawet awansować a tego zarząd by nie chciał .
      KOŃCZĘ WPAŚĆ WSTYDU OSZCZĘDŹ.

  2. Slyszalem o strategicznym sponsorze .tylko jest problem z zarzadem.stilkow niechca oddac.lobuzy.nie liczy sie pilka tylko ciepla posadka

    1. a co daje ta posadka skoro społeczna ?
      kto lepszy do zarządu proszę wskazać konkret

      1. Nie ma i nie będzie konkretów. Wiadomo na zarząd nie ma co narzekać bo broni się wynikami jest dobrze a będzie jeszcze lepiej. Czy może być ktoś lepszy żeby było jeszcze lepiej? Nie bo w takim mieście jak Siedlce nikt więcej z poza tego układu nie jest zainteresowany by coś zrobić dla Siedleckiej piłki.

  3. Swiete slowa.a jeżeli jest spoleczna to dlaczego trzymaja sie tego koryta.JAK ŚWINIE !!!!!

  4. Ja kończę dodawanie wpisów w tym temacie. Nie ma sensu pisać o Firusach, Pawlusiewiczach, Materskich, Sikorach, Kosiorowskich i innych, skoro już na bezczela wchodzą na portale siedleckie i dodają sobie wpisy (społeczna praca hahaha) i je wzajemnie plusują. Poczekam cierpliwie i pochodzę na 5 ligę jak w latach 90-tych. Te czasy wspominam najchętniej, mimo że poziom był słabiutki, a kibiców nas na meczach po 50-100 osób, to jednak czułem jakąś więź. Szkoda Panie Materski i reszta nazwisk z góry, że nie macie odrobiny honoru… A teraz hop – minusujcie sobie. Tylko kibiców szkoda, była szansa zbudowania tu czegoś trwałego.

  5. Piłka to nie magia ale znalazłem w necie taką statystykę. Adam Mójta 9 występów w barwach Pogoni 6 porażek 3 remisy pozostałe 2 mecze zwycięstwo Pogoni.

  6. Powiedzmy sobie szczerze, że poziom tego meczu był ogólnie dość mizerny. Co prawda jednej i drugiej drużynie nie można odmówić woli walki i zaangażowania, ale jednak poziom spektaklu piłkarskiego typowy dla drugiej ligi polskiej. Za to na trybunach było znacznie ciekawiej. Z jednej strony dobry doping ze strony kibiców z F3, dobra oprawa i mało napinki na Widzew, doping przede wszystkim dla Pogoni. Ze strony Widzewa doping jak zawsze na poziomie ekstraklasy, do tego mnóstwo kibiców Widzewa incognito na trybunie w pobliżu sektora gości. Super atmosfera, nikt na nikogo się nie spinał. Jako kibic Widzewa i Pogoni, pomimo niskiego poziomu meczu, uważam, że był to jeden z fajniejszych meczów na tym stadionie od czasu jego istnienia. Co do samego wyniku, Widzew potwierdził swoje aspiracje 1-ligowe, ale jestem przekonany, że mimo wszystko Pogoń utrzyma się w lidze. Pozdrawiam wszystkich kibiców Pogoni i Widzewa i słowa uznania dla F3 za dobry doping i oprawę.

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;