środa, 8 lutego 2023r.

Ósemka Siedlce nie będzie już dołować się porażkami

Mrozy VA Ósemka Siedlce nie przystąpi do zmagań w grupie spadkowej III ligi.

W pierwszej fazie zmagań w I lidze mazowieckiej drużyna dowodzona przez Jarosława Plewińskiego zajęła ostatnie miejsce w swojej grupie. Ósemka miała dobry finisz – dwie wygrane w dwóch ostatnich spotkaniach – ale i tak wylądowała w grupie spadkowej.

Już przed meczem ostatniej kolejki pierwszej fazy z UKS Esperanto Warszawa trener Plewiński zapowiadał, że to ligowe ostatki w wykonaniu seniorek.

– W kadrze Ósemki w sezonie 2022-23 były dwie wychowanki, które z racji różnych obowiązków nie mogły być na każdym meczu, grały jedynie u siebie. Przed startem rozgrywek był inny plan na skład, jednak wyszło tak jak wyszło. Pomimo przeciwności losu uznałem, że rundę należy dograć honorowo. Przyszłościowo ten zespół nie zaistniałby w lidze. Trzeba byłoby budować kolejną drużynę z myślą o II lidze. To wiązałoby się z dużymi kosztami – tłumaczy Plewiński.

Siedleckie siatkarki od początku sezonu zmagały się z problemami mieszkaniowymi.

– Warunki treningowe nie były najlepsze w tym sezonie. Młodsze dziewczyny nie miały warunków do trenowania w Szkole Podstawowej nr 8. Kumulacja dwóch grup w hali przy ZSP nr 3 sprawiła, że było po prostu ciasno. Udało nam się zwolnić jeden termin w Samochodówce, dzięki możliwości treningów w Mrozach. Na dłuższą metę na poziomie nawet III-ligowym nie miało to jednak racji bytu – mówi trener Ósemki.

Mrozy VA Ósemka Siedlce miała rywalizować w grupie spadkowej, ale oddała wszystkie mecze walkowerami. Na ten moment to koniec seniorskiej kobiecej siatkówki w naszym mieście.

Plewiński: – Postanowiłem skupić się na kategorii kadetek, w której jest 20 dziewcząt. Dziewczyny zobaczyły jak wygląda gra w lidze od środka. Tyle się mówi, gdzie są wychowanki, więc one są. Karuzela jest jednak taka, że jak uda się wyszkolić siatkarkę na odpowiednim poziomie to zbyt długo nie pogra ona w Siedlcach. Potrzeba czasu i cierpliwości, żeby kogoś wyszkolić. W kadrze seniorskiej Ósemki były już wychowanki, które grają w kadetkach, ale one nie są jeszcze na właściwym poziomie, żeby grać wyżej. Cztery zawodniczki były zgłoszone, ale nie miały one nawet okazji zagrać.

Reaktywacja seniorek Ósemki nastąpiła w 2012 roku. Przez dekadę siatkarki pod wodzą Plewińskiego grały w II i III lidze. Przy okazji zmagały się z wieloma przeciwnościami losu – logistycznymi, sportowymi, finansowymi.

Co dalej? Czy Ósemka jeszcze spróbuje swoich sił w seniorskich zmaganiach?

– Dziewczyny, które weszły do II ligi to był rocznik 1999, chodziły do klasy sportowej, miały sporo treningów. Z kolei zawodniczki z zewnątrz miały różne umiejętności. 10 lat to dużo wyrzeczeń, poświęcenia, myślenia o tym wszystkim,  a nawet kombinowania. Teraz będę miał czas, żeby odpocząć. Nie przestaję trenować, bo robię to od zawsze. Moje wychowanki są gdzieś w Polsce, więc jest się kim pochwalić, ale nie mi to oceniać. Będę miał spokojniejszą głowę. Kłopoty związane z grą w II lidze, logistyką skutecznie tłumiły radość trenowania i zwyciężania. Ósemka stawia teraz na młodzież, a jak wyjdzie to czas pokaże. Skupiamy się na trenowaniu. Jak tylko moje podopieczne będą gotowe do gry w IV lidze to zostaną zgłoszone. Nie będzie to wielkim problemem, ale najpierw muszą mieć odpowiednie umiejętności, żeby grać i wygrywać, a nie dołować się porażkami – odpowiedział Plewiński.

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

6 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Popularność
Inline Feedbacks
View all comments

To wspaniała wiadomość bardzo się cieszę i Myślę że będzie dobrze

dziękujemy panie sitnik za wszystko co zrobił pan dla likwidacji siedleckiego sportu

Sitnik to żmija lktury dostaje w ryja

Panie Trenerze dziekujemy, za to co było w lidze seniorowskiej. Ale przyzna Pan jest to pokłosie braku zaplecza i szkolenia. Może to zabrzmi jako krytyka ale takie sa fakty. Fajnie ze sa kadetki ale za nimi muszą juz iść dzieci. Bez tego niestety to będzie epizod. Takie sa realia. Sport to ciaglosc , sam Pan o tym wie. Mam nadzieje ze ten łańcuszek powstanie. Tu Pan Prezydent Sitnika nie zawinił, poprostu musi być więcej trenerów by byl narybek. Pozdrawiam

Trenerzy ti będą tylko ważne jest to żeby były checi wspolpracy miedzy zawodnikami a trenerem boto jest ważne zadanie które trzeba wykonać i zrealizować

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;