poniedziałek, 27 maja 2024r.

Czas powalczyć o coś więcej niż utrzymanie

Meczem z rezerwami ŁKS Łódź nowy sezon zainauguruje MKP Pogoń Siedlce.

Jaki to będzie sezon dla Pogoni? To trudne pytanie. Zacznijmy od tego co może utrudnić życie biało-niebieskim w drodze po sukces jakim niewątpliwie byłoby miejsce w top 6 po 34 kolejkach.

1. Obsada bramki. Postawienie na młodzieżowca między słupkami zawsze wiąże się z ryzykiem. W przypadku Pogoni w ostatnich latach zazwyczaj się opłacało – vide przypadki Bartosza Klebaniuka czy Macieja Kikolskiego. W nadchodzącym sezonie o miejsce w bramce będą rywalizować Jakub Burek i Jakub Kowynia. Obaj mają swoje atuty, ale też obaj zdążyli już sobie nagrabić u kibiców. Niektórzy wręcz twierdzą, że od dawien dawna zmagania o bluzę z numerem 1 nie stały na tak niskim poziomie.

2. Zmiana systemu. Trener Marek Saganowski stawiał na ustawienie 4-5-1 i zbierał tego owoce. Pogoniści odnaleźli się w tym systemie i wyraźnie dobrze się w nim czuli. To już przeszłość. Następca Sagana zdecydował, że Pogoń będzie grała z wahadłami, czyli w systemie 3-5-2 (lub 5-3-2 jak kto woli). Trener Marek Brzozowski jest zwolennikiem tego systemu, który przy dobrej egzekucji może być równie skuteczny jak 4-5-1. Czas nie był sprzymierzeńcem nowego szkoleniowca, bowiem dłuższa przerwa, na przykład zimowa, byłaby lepszą okazją do zmiany ustawienia.

3. Kontuzje liderów. Około 70% bramek Pogoni w poprzednim sezonie to zasługa ofensywnego duetu Cezary DemianiukDamian Nowak. Obaj są w stanie powtórzyć ten wyczyn, ale muszą być zdrowi. Niezależnie od ich formy fizycznej i sportowej lepiej dla drużyny byłoby gdyby ciężar zdobywanych bramek w mniejszym procencie zależał od ich dyspozycji.

Skoro były zagrożenia to, aby być uczciwym należy też wspomnieć o szansach.

1. Ograni młodzieżowcy. W wielu przypadkach w ostatnich latach okazywało się, że kto ma najlepszych młodzieżowców ten ma awans lub w najgorszym wypadku miejsce w barażach. Pogoń nie ma prawa narzekać na poziom umiejętności, ale i ogrania co niezwykle ważne, swoich najmłodszych piłkarzy. Cezary Bujalski, Przemysław Misiak i Bartosz Wicenciak to już młodzieżowcy pełną gębą. W poprzednim sezonie zebrali mnóstwo doświadczeń i teraz postarają się je wykorzystać, aby po sezonie 2023-24 zrobić krok do przodu. Z Pogonią czy poza nią.

2. Zbalansowana kadra. Przez większość okienka wydawało się, że o Pogoni nie będzie można powiedzieć, że zbudowała skład, w którym rywalizacja będzie stała na najwyższym poziomie. Tymczasem po transferach Lukáša Hrnčiara, Roberta Majewskiego, Jakuba Okusamiego i Piotra Pyrdoła okazało się, że kadra nabrała rumieńców. Na większości pozycji trener Brzozowski ma dwie, przeważnie zbliżone do siebie poziome, opcje. Nikt nie może być pewnym swego, a to zazwyczaj dobrze wróży. Plusem jest również utrzymanie bohaterów poprzedniego sezonu – wszystkich poza Maciejem Kikolskim i Michałem Rutkowskim.

3. Słabsza liga? Nie ma w II lidze już Motoru Lublin, Polonii Warszawa i Znicza Pruszków. Na papierze na zdecydowanego faworyta wyrasta Kotwica Kołobrzeg, ale to klub, który jest zdolny do wszystkiego, a ciągłe rewolucje nie służą nikomu. No może jedynie menadżerom, którzy nabijają sobie kabzę kosztem kołobrzeskich podatników. KKS Kalisz wydaje się wyraźnie słabszy niż w zeszłym sezonie. Chojniczanka Chojnice jest zawsze groźna, ale buduje skład od zera. Najkorzystniej spośród beniaminków prezentuje się Polonia Bytom i nie można dziwić się jeżeli za rok zamelduje się na zapleczu Ekstraklasy. Pogoń w tym gronie ma czego szukać i nie powinna do żadnego meczu przystępować z nadmiernym respektem.

Na papierze Pogoń Siedlce ma skład na najlepszą ósemkę ligi. Walka o awans, czyli top 6, to zadanie trudne, ale nie niemożliwe. Wszystko leży w nogach piłkarzy i głowach sztabu trenerskiego.

TERMINARZ

1 kolejka (21 lipca, 17:00): Pogoń Siedlce – ŁKS II Łódź;
2 kolejka (29 lipca, 17:00): Pogoń – Stal Stalowa Wola;
3 kolejka (5/6 sierpnia): Stomil Olsztyn – Pogoń;
4 kolejka (12 sierpnia, 17:00): Pogoń – KKS Kalisz;
5 kolejka (19/20 sierpnia): Hutnik Kraków-Pogoń;
6 kolejka (26 sierpnia, 17:00): Pogoń – Sandecja Nowy Sącz;
7 kolejka (2/3 września): Polonia Bytom – Pogoń;
8 kolejka (9/10 września): Olimpia Elbląg – Pogoń;
9 kolejka (16/17 września): Lech II Poznań – Pogoń;
10 kolejka (23 września, 16:00): Pogoń – Kotwica Kołobrzeg;
11 kolejka (30 września/1 października): Olimpia Grudziądz – Pogoń;
12 kolejka (7 października, 15:00): Pogoń – Skra Częstochowa;
13 kolejka (14/15 października): Radunia Stężyca – Pogoń;
14 kolejka (21 października, 15:00): Pogoń – Zagłębie II Lubin;
15 kolejka (28 października, 14:00): GKS Jastrzębie – Pogoń;
16 kolejka (4/5 listopada): Chojniczanka Chojnice – Pogoń;
17 kolejka (11 listopada, 13:00): Pogoń – Wisła Puławy;
18 kolejka (18/19 listopada): ŁKS II Łódź – Pogoń;
19 kolejka (25/26 listopada): Stal Stalowa Wola – Pogoń;
20 kolejka (2 grudnia, 13:00): Pogoń – Stomil Olsztyn.

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

2 odpowiedzi

  1. Nowak na razie wyeliminowany, bramkarz enigma, trener wielka niewiadoma. Prochu nie wymyślę jeśli napiszę że po 6-7 kolejkach wszystko będzie w miarę jasne o co gramy.

  2. no i pogon na miejscu bezpośredniego awansu do 1 ligi i utrzyma pozycje conajmniej do jutra 😉

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;