niedziela, 21 kwietnia 2024r.

MKS Pogoń żąda weryfikacji wyniku meczu z Lechią!

W końcówce meczu 3 kolejki Ekstraligi pomiędzy Lechią Gdańsk a Awentą MKS Pogoń Siedlce doszło do kontrowersyjnej sytuacji, w której nie popisali się sędziowie prowadzący zawody.

Przypomnijmy, że Pogoniści zanotowali przyłożenie w jednej z ostatnich akcji meczu i mieli szansę na zwycięstwo. Nkululeko Ndlovu przy stanie 23:22 dla Lechii wykonywał podwyższenie. Gdyby trafił siedlczanie wygraliby 24:23. Sęk w tym, że kopacz trafił po właściwej stronie prawego słupka, ale sędziowie jakimś cudem tego nie zauważyli.

Na nagraniu wideo wyraźnie widać, że Ndlovu trafił między słupy. Ponadto jeden z sędziów asystentów kciukiem w górę pokazywał prawidłowość kopa.

– Żądamy dopisania do końcowego wyniku meczu prawidłowo zdobytych 2 punktów w ostatniej minucie meczu i weryfikacji meczu na wygrany przez drużynę MKS Pogoń Siedlce – czytamy w piśmie, które w ramach protestu zostało skierowane do Komisji Gier i Dyscypliny Polskiego Związku Rugby.

Punkty-widmo w praktycznie ostatniej akcji meczu to nie jedyna zastanawiająca sytuacja z udziałem PZR i Pogoni w ostatnich tygodniach. Oto one:

  1. Blokowanie transferów zawodników z OKS Skra Warszawa do Pogoni
  2. Decyzja Prezydium o tym, że zawodnicy nie są zawieszeni i nie są w stanie karencji. Po 14 dniach powinno dojść do transferów, ale nie doszło. Prezydium wyznaczyło kolejne 14 dni, które miną po zamknięciu okienka transferowego
  3. MKS Pogoń otrzymała medical jokera (procedura umożliwiająca skorzystanie z zawodnika wypożyczonego lub dodatkowego obcokrajowca w wyjściowym składzie) po 2 kolejce ligowej, ale przed 3 kolejką ligową, na 12 godzin przed meczem, został on anulowany
  4. W drugiej kolejce ligowej Marek Płonka (Lechia Gdańsk) obejrzał czerwoną kartkę, czyli z automatu powinien zostać zawieszony na dwa mecze. Na 12 godzin przed 3 kolejką ligową czerwona kartka została anulowana

O blokowaniu transferów ze Skry do Pogoni dosyć regularnie wypowiadają się zawodnicy. Oto wpis Jana Cala.

W Polskim Związku Piłki Nożnej po zmianie władzy jest bałagan i raz po raz w mediach pisze się o jakiejś aferze lub aferce. To co jednak wyprawia Polski Związek Rugby przekracza wszelkie pojęcie.

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

2 odpowiedzi

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;