poniedziałek, 27 maja 2024r.

Jeden zdobyty czy dwa stracone? (multimedia)

W pierwszym meczu 28 kolejki II ligi Pogoń Siedlce bezbramkowo zremisowała z Olimpią Grudziądz.

W starciu Pogoni Siedlce z Olimpią Grudziądz nie powtórzyła się strzelanina z jesieni i tym razem padł remis 0:0. Siedlczanie byli lepszym zespołem, ale nie znaleźli sposobu na dobrze zorganizowaną obronę rywali.

Pierwsza połowa przebiegała pod znakiem zdecydowanej przewagi siedleckiej Pogoni. Biało-niebiescy nie byli jednak w stanie jej udokumentować. W 10 minucie na strzał zdecydował się Damian Szuprytowski. Uderzenie tymczasowego kapitana Pogoni obronił Kacper Górski. Dziewięć minut później po efektownym zgraniu klatką piersiową Damiana Nowaka przed szansą stanął Cezary Demianiuk, ale również został powstrzymany przez Górskiego. Kolejną okazję miał w 23 minucie Ernest Dzięcioł, który po wrzutce złożył się do strzału z woleja z boku pola karnego. Remis wciąż utrzymywał się dzięki bramkarzowi gości. W 38 minucie pierwsze zagrożenie stworzyła Olimpia i po zamieszaniu w polu karnym interweniować musiał Jakub Burek. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 0:0.

W drugiej odsłonie spotkania podopieczni Marka Brzozowskiego dalej dążyli do zdobycia bramki. W 47 minucie z obrębu szesnastki strzał oddał Nowak, a po interwencji Górskiego niecelnie dobił Piotr Pyrdoł. W 51 minucie celny strzał oddała Olimpia. Próba Dominika Frelka z daleka nie sprawiła jednak problemów Burkowi. Osiem minut później niecelny strzał na bramkę Pogoni oddał Grzegorz Glapka. Pogoń odpowiedziała niecelnym wolejem Szuprytowskiego. W 66 minucie dwie interwencje zaliczył Górski, najpierw po strzale Krystiana Misia, a następnie po dobitce Szuprytowskiego. Po chwili kapitan gospodarzy nie trafił w bramkę z dystansu. W 75 minucie szansę na przełamanie impasu tuż po wejściu na boisko mieli rezerwowi. Szuprytowski krótko podał z rożnego do Lukáša Hrnčiara, który wrzucił piłkę na głowę Tomasza Walczaka, ale ten uderzył niecelnie. Jako kolejny spróbował Pyrdoł, ale nie trafił w bramkę z dystansu. W doliczonym czasie gry Hrnčiar oddał dobry strzał z dystansu, ale Olimpię po raz kolejny uratował Górski. Żadna z drużyn nie była w stanie zdobyć zwycięskiej bramki i spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

19 kwietnia o 19:00 Pogoń zagra w Częstochowie ze Skrą.

« z 3 »

12.04.24, 16:30 – Siedlce (stadion ROSRRiT)

II liga: Pogoń Siedlce – Olimpia Grudziądz 0:0

Pogoń: 1. Jakub Burek – 21. Titas Milašius (46, 20. Cezary Bujalski), 4. Przemysław Misiak, 14. Dawid Burka, 31. Ernest Dzięcioł, 10. Krystian Miś – 55. Meik Karwot (46, 18. Piotr Pyrdoł), 16. Jakub Sinior (74, 43. Lukáš Hrnčiar), 7. Damian Szuprytowski – 9. Damian Nowak (74, 91. Tomasz Walczak), 56. Cezary Demianiuk

Olimpia: 30. Kacper Górski – 77. Rafał Kobryń, 25. Bartosz Zbiciak, 4. Damian Kostkowski, 93. Iwan Ciupa – 2. Igor Maruszak (58, 29. Kacper Rychert), 6. Oskar Sikorski, 8. Kamil Kurowski (46, 10. Kacper Cichoń), 44. Dominik Frelek (84, 88. Kostiantyn Czernij), 16. Grzegorz Glapka (84, 42. Fardin Rabet) – 7. Patryk Czarnowski (69, 11. Szymon Krocz)

Żółte kartki: Meik Karwot 45, Lukáš Hrnčiar 90+3 – Kamil Kurowski 4, Bartosz Zbiciak 76, Kostiantyn Czernij 90+3

Sędzia: Przemysław Pelka (Poznań)

Widzów: 1081

Pozostałe wyniki 28 kolejki

Chojniczanka Chojnice – Hutnik Kraków 2:2

GKS Jastrzębie – Skra Częstochowa 2:0

KKS Kalisz – Sandecja Nowy Sącz 1:2

ŁKS II Łódź – Lech II Poznań [15.IV]

Stal Stalowa Wola – Olimpia Elbląg 0:0

Stomil Olsztyn – Polonia Bytom 0:1

Wisła Puławy – Kotwica Kołobrzeg 1:3

Zagłębie II Lubin – Radunia Stężyca 2:0

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

9 odpowiedzi

  1. A gdzie sa Zbych, Zbyszek i Zbyszko…najinteligentniejsi kibice Tarachulskiego i jego dokonan ?

      1. Trola to poszukaj w pokoju obok. Wraz ze Zbychem podwajamy poziom IQ tego miejsca, więc uwaga na słowa. Wiem, że większość tęskni…

        Co do meczu – nie jesteśmy hegemonem, żeby wygrywać każdy mecz. I tak takie wyniki przed rundą każdy wziąłby z pocalowaniem ręki. Czołówka będzie gubić punkty i wydaje mi się, że pierwsza trójka spłaszczy się punktowo. Na koniec sezonu okaże się, działacze którego klubu schowali dumę do kieszeni i na decydujące mecze zasięgnęli rady tego, który się nie myli. Bo że piłkarze indywidualnie dzwonią to rzecz oczywista.

        Na koniec chciałbym pozdrowić Darka, który mimo, że przyłącza się do hejterkow na tej stronie i jedzie po moich wpisach, to jednak jedynemu nie mam mu tego za złe. Chłopie, daj znać co u Ciebie. Odezwij się pod jakimś newsem. Wróciłeś z tego sanatorium? Wszystko ok ze zdrowiem?

        1. Zbyszko przestań wreszcie pitolić te swoje farmazony tutaj. Weż tabletki i złap się za obieranie ziemniaków, bo znów ci się pogorszyło..

  2. Remis z silnym Grudziądzem upatrywałbym w charakterze sukcesu. Schematy wypracowane jeszcze za czasów Bartosza Tarachulskiego powoli ulegają zatarciu. Każdy kolejny mecz będzie więc jeszcze trudniejszy. Na szczęście trener Brzozowski wie kiedy schować honor do kieszeni i zadzwonić po radę do bardziej doświadczonego kolegi.

  3. Był taki fajny spokój to oczywiście jeden musiał się wyrwać i wyciągnąć z piwnicy tego atencjusza z Choroszczy.

  4. Nikt się nie wyrwał. Głupiec sam się odezwie, jeszcze coś tam brzęczy o IQ hahaha komedia. Ten Zbyszko, Zbyszek, Zbych w jednej osobie to zwykły prostak.

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;