Michał Głogowski: Stać mnie na rywalizację na najwyższym poziomie

   
Autor:
Dodano: 2020/07/09 23:44    views 387

Czy Michał Głogowski, reprezentujący swego czasu barwy TKKF Siedlce, wróci do sportowej rywalizacji, jak ocenia swoją dyspozycję i co sądzi o poziomie kickboxingu? –  o tym w wywiadzie z utytułowanym zawodnikiem.

Michał Michalski (SportSiedlce.pl): Pojawiły się głosy, że Michał Głogowski wraca do rywalizacji. Ile w tym prawdy?

Michał Głogowski: Nie wiem czy uda mi się wrócić do rywalizacji. Trening jest częścią mojego życia i zdaje sobie sprawę, że w obecnej formie stać mnie na rywalizację na najwyższym poziomie.

Na stronie Polskiego Związku Kickboxingu Andrzej Garbaczewski poinformował, że wznowiłeś treningi i jesteś w dobrej formie.

Nie musiałem wznawiać treningów, ponieważ nigdy nie przestałem trenować. Andrzej Garbaczewski jest wyśmienitym szkoleniowcem i cieszy mnie że dobrze ocenia moją formę.

Skąd decyzja o powrocie do sportowej rywalizacji?

Nie wróciłem jeszcze do rywalizacji (śmiech).

Jak oceniasz swoją dyspozycję? Na jakim jest poziomie porównując czas, gdy byłeś na topie?

Uważam, że jestem lepszym zawodnikiem niż wtedy kiedy zdobywałem tytuły. Kluczowe są tutaj doświadczenie oraz podejście do samej walki. Kiedy ciśnienie związane z koniecznością zwyciężania znika, stać mnie na więcej.

Przypomnij kiedy postanowiłeś zakończyć przygodę z kikcboxingiem i czym to było spowodowane.

Przestałem walczyć w 2011 roku. Powodem był brak uczciwych propozycji finansowych za walki. Obserwując rynek zauważyłem, że niewiele się zmieniło w tym aspekcie.

Co, po powrocie do kickboxingu, chciałbyś jeszcze dorzucić do sukcesów, których masz niemało?

Mistrzostwo Olimpijskie.

Jak ocenisz obecny poziom kickbokserów z czasami gdy byłeś na szczycie? Czy jest wyższy?

Nie zauważam zmiany. Znaczna większość zawodników zdaje się być na żenująco niskim poziomie. Oglądając walki o pas mistrzowski w kickboxingu jednej z polskich federacji, wstyd mi, że nie mamy nic lepszego do pokazania. Mimo wszystko w Polsce jest kilku wybitnych zawodników, jednak dawno nie miałem okazji oglądać ich w akcji. Przypuszczam że jest to spowodowane „śmieciowymi” gażami, jakie proponują organizatorzy.

Czy chciałbyś wystartować w mistrzostwach Polski, by zdobyć przepustkę na ME w Turcji?

Ciężko odpowiedzieć mi na to pytanie. Największą “przeszkodą” w powrocie do wyczynowego sportu są moje zobowiązania wobec firmy i rodziny. Przygotowanie startowe wymaga dużo wyrzeczeń i pochłania mnóstwo czasu.

Gdybyś wrócił do sportowej rywalizacji, to w jakiej formule?

Low kick jest formułą najbardziej widowiskową i najbardziej wymagającą, wiec jeśli pokaże się na ringu, to w tej formule.

METRYCZKA

Michał Głogowski
Amatorski mistrz Europy (2004, 2008) oraz mistrz świata (2007) WAKO w formule low kick w kategorii 71 kg; 14-krotny mistrz Polski w różnych formułach kick-boxingu. Jako amator stoczył ponad 160 walk.
Po przejściu na zawodowstwo został mistrzem świata WKN i interkontynentalnym mistrzem WAKO PRO (2008). Finalista turnieju TK2 WORLD MAX 2008 we Francji.

W 2008 roku wystąpił w pierwszym rozgrywanym w Polsce oficjalnym turnieju na licencji K-1 (K-1 Europe MAX 2008 Grand Prix). Dotarł w nim do finału, w którym przegrał przez decyzję z Petro Nakonecznym.

3 października 2010 roku wystąpił z dziką kartą na gali K-1 World MAX 2010 Final 16 w Seulu, będącą eliminacją do finałowego turnieju o mistrzostwo K-1 MAX (70 kg). Jego rywalem był reprezentant Tajlandii Sagadpet. Walka była wyrównana. Głogowski wygrał przez nie jednogłośną decyzję po dodatkowej rundzie, zostając pierwszym w historii Polakiem, który awansował do finałowej fazy K-1 World MAX. Podczas niej odpadł w ćwierćfinale, przegrawszy jednogłośnie na punkty z późniejszym wicemistrzem, Yoshihiro Satō.

 

źródło: własne / wikipedia; foto: fightime.pl / radiopodlasie.pl / extreme.banzaj.pl








Sponsorzy

Patronat medialny