poniedziałek, 26 lutego 2024r.

Boleśnie we Wrześni

Siatkarze KPS Siedlce doznali pierwszej porażki w sezonie. We Wrześni musieli uznać wyższość bieniaminka. Mimo to wrócą do Siedlec z 1 punktem, bowiem przegrana nastąpiła po tie-breaku. Udało się także zachować pozycję lidera.

Siatkarze KPS Siedlce mieli niecałe 48 godzin na regenerację sił po wyczerpującym pięciosetowym meczu Pucharu Polski, zanim przystąpili do kolejnego ligowego starcia. A celem we Wrześni oczywiście była batalia o podtrzymanie kapitalnej passy jaką jest seria zwycięstw, których KPS miał na koncie cztery. Krispol jest beniaminkiem, który kuchennymi drzwiami wdarł się do I ligi. W czterech kolejkach wrześnianie zdołali odnieść dwie wygrane (za 3 i za 2 pkt) i tyleż samo razy kończyli mecze bez zdobyczy punktowej.

Już pierwszy set pokazał, że to nie będzie łatwy pojedynek. Mimo 4-5 punktowej przewagi KPS (dzięki dobrej zagrywce), miejscowa ekipa, w składzie której gra obecnie były zawodnik siedleckiej drużyny – Witold Chwastyniak, w końcowym fragmencie potrafiła dojść z wynikiem i postraszyć przeciwnika. Całe szczęście, że KPS zachował spokój i wygrał do 23.

W drugim secie  zacięty bój trwał dalej. Mimo, że siedlczanom udało się uzyskać minimalną przewagę 10:7, jednak już w połowie seta było po 15. Z kolei przed decydującą fazą to Krispol wyszedł na trzypunktowe prowadzenie 19:16, ale i tak o końcowym wynik tej partii decydowały niuanse. Ostatecznie lepsi okazali się gospodarze wygrywając 25:23 i wyrównując stan meczu na 1:1.

Początek kolejnego seta z minimalnym wskazaniem na Krispol. Gospodarze prowadzili 5:3 i 10:6, ale jak to było wcześniej, podopieczni Sławomira Gerymskiego nie dali za wygraną i doszli rywali na 14:15. Przy stanie 17:18 coś w mechanizmie gry KPS się zacięło. Zatrybiło za to w zespole z Wielkopolski, który niczym rozpędzony express zameldował się na stacji końcowej (czyt. zakończył seta) przy stanie 25:19.

Czwarty set miał kolosalne znaczenie dla końcowego wyniku. Wiadomo było, że siedleccy siatkarze po raz pierwszy w tym sezonie stracą punkty. Celem stało się wygranie tej partii i doprowadzenie do tie-breaka. I ta sztuka się udała, ale o tym jak było ciężko, niech świadczy fakt, że żadna z drużyn nie potrafiła osiągnąć większej przewagi niż 2 punkty. Więcej wyrachowania w końcówce pokazali nasi siatkarze triumfując do 23.

Można było załamać ręce, gdy już na starcie tie-breaka KPS przegrywał 0:4. Ale rąk nie załamali siatkarze siedleckiej drużyny, którzy na półmetku tej partii doprowadzili do wyrównania (6:6). Na miejscowych graczy ta sytuacja podziałała pobudzająco i już po chwili znów mieli cztery punkty przewagi (10:6). Dużo nerwowości wprowadzali … sędziowie. Próby odwrócenia losów meczu przez siedlczan okazały się niewystarczające. Ostatni zryw sprawił, że na tablicy widniał wynik 12:10 dla Krispolu. Kolejne punkty padły już łupem wrześnian. MVP spotkania uznano atakującego Krispolu – Marcina Iglewskiego.

Pierwsza porażka KPS w sezonie stała się faktem. Cieszy zdobyty jeden punkt, bo na przestrzeni całego sezonu może mieć on duże znaczenie. Szkoda, że z gorącego terenu nie udało się wywieźć zwycięstwa, ale było za dużo mankamentów w grze teamu z Siedlec. KPS-iacy zdecydowanie słabiej zagrywali, z rozegraniem też były problemy. Na pewno na taką sytuację miał wpływ długi wyjazd (od środy) powiązany z rozegraniem czwartkowego meczu pucharowego. Porażka KPS nie zepchnęła naszego zespołu z fotela lidera. Chyba mało kto spodziewał się, że nasza drużyna po 5 kolejkach będzie przodowała mając za plecami aspirujące do awansu Cuprum Lubin czy też MKS Będzin.

 

26.10.13, 18:00 – Września
I liga: Krispol Września – KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS 3:2 (23:25, 25:23, 25:19, 23:25, 15:12)
Krispol:
Marcin Iglewski, Łukasz Murdzia, Damian Dobosz, Łukasz Jurkojć, Tomasz Narowski, Witold Chwastyniak, Michał Dębiec (libero), Kacper Bielicki, Jakub Rohnka, Paweł Gajowczyk

KPS: 5. Piotr Milewski, 7. Damian Schulz, 11. Mateusz Przybyła, 14. Radosław Zbierski, 16. Tomasz Stańczuk, 17. Mateusz Jasiński i 18. Damian Sobczak (libero) oraz 1. Tomasz Kowalski, 2. Paweł Rejowski, 6. Mariusz Pruski, 9. Arkadiusz Żakieta, 15. Karol Rawiak

Pozostałe wyniki 5 kolejki:
AGH Kraków – Camper Wyszków 0:3,
Pekpol Ostrołęka – MKS Będzin 1:3,
Cuprum Lubin – Ślepsk Suwałki 3:1,
TKS Tychy – Kęczanin Kęty 0:3,
Avia Świdnik – Stal Nysa 0:3

1. KPS Siedlce 5 13 14:6 441:396
2. MKS Będzin 5 12 14:6 460:409
3. Cuprum Mundo Lubin 5 11 13:8 475:454
4. Ślepsk Suwałki 5 10 12:7 436:427
5. Camper Wyszków 5 9 12:8 454:442
6. Stal AZS PWSZ Nysa 5 8 11:8 441:431
7. Pekpol Ostrołęka 5 8 10:8 412:408
8. Kęczanin Kęty 5 7 9:9 402:411
9. Krispol Września 5 7 9:11 412:417
10. Avia Świdnik 5 4 7:13 410:446
11. AGH Kraków 5 1 3:15 385:430
12. TKS Tychy 5 0 0:15 323:380

 

źródło: własne / Facebook (KPS Siedlce) / krispolwrzesnia.pl; foto: Facebook (Krispol Września)

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;