piątek, 1 marca 2024r.

Ciężka derbowa wyprawa do Wyszkowa

W 9 kolejce I ligi siatkówki mężczyzn Camper Wyszków podejmował KPS Siedlce Banki Spółdzielcze. Derby Mazowsza rządzą się swoimi prawami i zawsze dodają pikanterii spotkaniu. Tak było i tym razem. Po 2 godzinach i 40 minutach zaciętej walki Camper pokonał siedlecki zespół 3:2.

Pierwsze dwa sety były dość wyrównane. Długimi fragmentami gra toczyła się punkt za punkt, a gdy jedna drużyna odskoczyła na maksymalnie 3 „oczka” przewagi, to rywal od razu ją doganiał. Wyjątek stanowi końcówka pierwszej partii. Przy remisie po 19 wyszkowianie zdobyli cztery kolejne punkty i już nie dali wyrwać sobie zwycięstwa (25:21). Nasi zawodnicy popełniali sporo błędów, mieli problemy głównie z zagrywką. Na szczęście po równie wyrównanej drugiej partii siatkarze KPS mogli unieść ręce w geście triumfu. W tej odsłonie meczu z dobrej strony pokazał się Mariusz Pruski, zaś seta zakończył nasz kapitan Mateusz Jasiński (26:24).

W trzeciej partii KPS poszedł za ciosem i od początku starał się narzucić przeciwnikowi swój styl gry. Na pierwszej przerwie technicznej prowadził już czterema punktami, jednak Wyszków szybko wyrównał (po 10) dzięki bardzo dobrej zagrywce Waldemara Świrydowicza. Na siedleckich zawodnikach nie zrobiło to jednak żadnego wrażenia, grali coraz pewniej, a w ataku prym wiódł Damian Schulz. Wygrana 25:16 uskrzydliła naszą ekipę. Prowadzenie w kolejnej partii 5:1 dawało nadzieję na szybkie rozprawienie się z gospodarzami. Niestety siedlczanie poczuli się chyba zbyt pewnie a Camper nie miał zamiaru się poddawać. Przy zagrywce Łukasza Kaczorowskiego objął prowadzenie 9:6 i stale je powiększał. Trener Sławomir Gerymski rotował składem, ale nic to nie dało. Nasi zawodnicy popełniali coraz więcej błędów, szczególnie przy siatce i przegrali czwartą partię 17:25.

Zatem tak jak przypuszczała większość kibiców mecz miał się rozstrzygnąć w tie-breaku. A skoro to derby, to w ostatniej partii emocji nie mogło zabraknąć. Gra znowu się wyrównała, przewaga nie wynosiła więcej niż dwa „oczka”. W siedleckiej ekipie ponownie rozstrzelał się Schulz. Jego świetne ataki dały gościom dwie piłki meczowe. Dałyby i trzecią, ale ewidentne zagranie po bloku sędziowie uznali za aut… Po chwili świetną zagrywką mecz zakończył środkowy Wyszkowa Dariusz Szulik (17:15).

Już w następną sobotę siatkarzy KPS czeka kolejny trudny rywal, gdyż do Siedlec zawita aktualny lider MKS Będzin. Wcześniej nasi zawodnicy rozegrają jeszcze mecz pucharowy – w środę o 19 podejmą Pekpol Ostrołęka.

23.11.13, 18:00 – Wyszków (hala WOSiR)
I liga: KS Camper Wyszków – KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS 3:2 (25:21, 24:26, 16:25, 25:17, 17:15)
Camper: 3. Łukasz Kaczorowski, 5. Konrad Woroniecki, 6. Paweł Pietkiewicz, 7. Sebastian Wójcik, 8. Waldemar Świrydowicz, 9. Dariusz Szulik i 18. Adrian Stańczak (libero) oraz 1. Maciej Główczyński, 2. Dominik Zalewski, 4. Jakub Urbanowicz, 12. Bartosz Zrajkowski, 13. Tomasz Rutecki
KPS: 5. Piotr Milewski, 6. Mariusz Pruski, 7. Damian Schulz, 11. Mateusz Przybyła, 14. Radosław Zbierski, 17. Mateusz Jasiński i 18. Damian Sobczak (libero) oraz 1. Tomasz Kowalski, 2. Paweł Rejowski, 9. Arkadiusz Żakieta, 15. Karol Rawiak, 16. Tomasz Stańczuk

Pozostałe wyniki:
AGH Kraków – Ślepsk Suwałki 1:3
MKS Będzin – Kęczanin Kęty 3:0
Pekpol Ostrołęka – Stal Nysa 3:2
Cuprum Lubin – Avia Świdnik 3:0
TKS Tychy – Krispol Września 2:3

1

MKS Będzin

9

23

26:8

2

KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS

9

21

24:12

3

Cuprum Lubin

9

19

22:13

4

Camper Wyszków

9

16

22:17

5

Krispol Września

9

16

20:17

6

Stal Nysa

9

15

21:16

7

Ślepsk Suwałki

9

15

19:16

8

Pekpol Ostrołęka

9

12

17:19

9

Kęczanin Kęty

9

11

15:19

10

Avia Świdnik

9

7

10:23

11

AGH Kraków

9

4

8:24

12

TKS Tychy

9

3

6:26


źródło: własne; foto: Maciej Sztajnert

 

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;