poniedziałek, 26 lutego 2024r.

Srebrny KPS Wicemistrzem jest (fotogaleria)

Sezon 2013/2014 w I lidze siatkówki mężczyzn dobiegł końca. Ostatnie i zarazem najważniejsze rozstrzygnięcie zapadło w Wyszkowie, gdzie miejscowy Camper zmierzył się w piątym meczu finału z KPS Siedlce Banki Spółdzielcze. Decydujące starcie dość pewnie wygrali wyszkowianie i wywalczyli złoty medal I ligi. Srebro dla KPS też jest imponującym sukcesem, dzięki któremu Siedlce stały się rozpoznawalnym punktem na siatkarskiej mapie Polski.

Tuż przed środowym spotkaniem trenerzy obu drużyn zgodnie twierdzili, że o zwycięstwie zadecyduje przede wszystkim zagrywka. I nie pomylili się. Mecz rozpoczął Piotr Milewski od… asa serwisowego. Z obu stron siatki raz po raz były posyłane „bomby”, ale z przyjęciem większe problemy mieli siedlczanie. Na pierwszej przerwie technicznej inauguracyjnej partii gospodarze prowadzili 8:5. Po powrocie na boisko w polu zagrywki znakomicie spisał się Tomasz Stańczuk. Jego mocne serwy, w tym dwa punktowe, znacznie ułatwiły gościom wyjście na prowadzenie 10:8. Camper nie pozostawał dłużny i przy podaniu Pawła Pietkiewicza ponownie wyprzedził KPS (14:11). Jednak skuteczne ataki byłego zawodnika Wyszkowa Mariusza Pruskiego znowu wyrównały grę. Gdy siedlczanie zdobywali 18 punkt przy 19 „oczkach” rywala, zapowiadała się zacięta końcówka i nikt nie przypuszczał, że to ostatni punkt gości w tym secie. Niestety tak się właśnie stało. Tym razem na zagrywkę wszedł kapitan Campera Konrad Woroniecki i kompletnie zdemontował przyjęcie KPS.

Od początku drugiego seta coraz częściej pokazywał się Damian Schulz. Mimo, że na pierwszej przerwie technicznej gospodarze znów prowadzili 8:5, udało się wyrównać (po 12). Jednak miejscowi nie zwalniali tempa, a ich leworęczny atakujący Łukasz Kaczorowski powoli wyrastał na gwiazdę całego finału ligi. Siedlczanie ciągle „gonili” wynik (od 13:18 do 18:19), ale ponownie nie dotrzymali kroku rywalowi w końcówce. Trener Sławomir Gerymski uczulał swoich zawodników, żeby nie przegrali drugiego seta w taki sam sposób jak pierwszego. Jednak nie udało się tego uniknąć. Tomasz Rutecki, Woroniecki i 25:20 dla Wyszkowa.

W trzeciej partii siedlczanie rzucili wszystko na jedną kartę, nie mieli już innego wyjścia. Na parkiecie pojawili się Tomasz Kowalski i Paweł Rejowski. Większość seta układała się po myśli KPS. Prowadzenie 7:5, 14:9 i 16:10 napawało optymizmem. Nasi siatkarze wygrywali długie akcje, mocno zagrywali i często kończyli efektowne ataki z szóstej strefy. Niestety po drugiej przerwie technicznej znowu coś się zacięło. Camper punktował seriami i szybko niwelował stratę. Szczególnie Kaczorowski i rezerwowy Jakub Urbanowicz dali przewagę gospodarzom. Na domiar złego przy stanie 22:20 siedlczan bardzo zirytowała decyzja sędziów. W konsekwencji to Wyszków po raz trzeci uniósł ręce w geście triumfu.

Mistrzem został Camper pod wodzą doświadczonego trenera Jana Sucha, ale KPS też ma powody do dumy i zadowolenia. Mimo przegrania piątego meczu, smutek szybko minął, bo drugie miejsce w I lidze też jest niesamowitym sukcesem dla tej młodej drużyny. Na podium była już sama radość 🙂 Podczas ceremonii wszystkim zawodnikom i sztabom medale wręczał wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Witold Roman oraz sekretarz generalny PZPS Andrzej Lemek. Komentatorzy Orange Sport pochwały kierowali też dla prezesa KPS Siedlce Mariana Burzca. Przeprowadził on zespół od początków w III lidze, aż do sukcesów na zapleczu PlusLigi. Tak prowadzony klub na pewno ma szanse na jeszcze większe sukcesy.

Po meczu Mateusz Jasiński przyznał, że na początku smak srebra był trochę gorzki, ale biorąc pod uwagę cały sezon to na pewno zmienia się on na słodki. Według kapitana KPS w środę zabrakło tego samego, co w meczach nr 2 i 3, czyli przyjęcia: – Rozwalili nas zagrywką. Damian Schulz przyznał: – Jest delikatny niedosyt, ale i tak jesteśmy szczęśliwi, bo to duży sukces dla każdego. […] Raczej wracam do Gdańska, ale jeszcze nic nie podpisałem. Najbardziej będzie mi brakować kolegów. W Siedlcach stworzyliśmy taki kolektyw, że trudno będzie to powtórzyć. Natomiast trener Sławomir Gerymski wyraża chęć pozostania razem z KPS w przyszłym sezonie, ale istnieje prawdopodobieństwo, że zostanie także członkiem sztabu szkoleniowego reprezentacji Polski Stephane’a Antigi i Phillippe Blaina.

 
07.05.14, 18:30 – Wyszków (hala WOSiR)
5 mecz finału I ligi: KS Camper Wyszków – KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS 3:0 (25:18, 25:20, 25:20)
Camper:
1. Maciej Główczyński, 3. Łukasz Kaczorowski, 5. Konrad Woroniecki, 6. Paweł Pietkiewicz, 7. Sebastian Wójcik, 8. Waldemar Świrydowicz, i 18. Adrian Stańczak (libero) oraz 2. Dominik Zalewski, 4. Jakub Urbanowicz, 12. Bartosz Zrajkowski, 13. Tomasz Rutecki
KPS: 5. Piotr Milewski, 6. Mariusz Pruski, 7. Damian Schulz, 14. Radosław Zbierski, 16. Tomasz Stańczuk, 17. Mateusz Jasiński i 18. Damian Sobczak (libero) oraz 1. Tomasz Kowalski, 2. Paweł Rejowski, 11. Mateusz Przybyła

MVP: Łukasz Kaczorowski

Stan rywalizacji: 3-2 dla Campera Wyszków
Camper został mistrzem, a KPS wicemistrzem I ligi.

Klasyfikacja końcowa I ligi:

1 Camper Wyszków
2 KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS
3 Cuprum Lubin
4 MKS Będzin
5 Ślepsk Suwałki
6 Stal Nysa
7 Krispol Września
8 Pekpol Ostrołęka
9 Avia Świdnik
10 TKS Tychy
11 AGH Kraków
12 Kęczanin Kęty

 

źródło: własne / Orange Sport / sportowefakty.pl; foto: Orange Sport

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;