niedziela, 14 lipca 2024r.

Remis z akademiczkami (fotogaleria)

Zacięta walka na wysokim poziomie, emocje do ostatniej sekundy i wysokie umiejętności koszykarskie – te elementy złożyły się na fascynujący pojedynek MKK z AZS UMCS.

Choć stawką meczu był jedynie prestiż obie drużyny podeszły do meczu bardzo poważnie. Już od pierwszej minuty na parkiecie działo się bardzo wiele i z pewnością nikt nie żałował dwóch godzin spędzonych na hali. Spotkanie lepiej zaczęły akademiczki. O prowadzeniu 9:0 lublinianek zdecydowały celne rzuty pozyskanych latem shooterek zza Oceanu – Jhasmin Player i Leah Metcalf. MKK szybko otrząsnął się po początkowym przestoju i zaczął grać swoje. Do remisu 11:11 doprowadziła Magdalena Parysek po rzutach osobistych. Podopieczne Teodora Mollova wykorzystały fakt, iż AZS UMCS dosyć szybko wyczerpał limit fauli. W ostatniej akcji pierwszej odsłony spotkania celną trójką popisała się Keena Mays (18:14). W drugiej kwarcie akademiczki odrobiły straty i wyszły na prowadzenie. W końcówce pierwszej połowy ponownie dała o sobie znać Player. Na przerwę lublinianki schodziły przy korzystnym dla nich wyniku 41:36.

Nikła przewaga AZS UMCS dawała nadzieje na korzystny finał spotkania. Znakomita gra Mays oraz bardzo dobra postawa Magdaleny Koperwas i Katarzyny Trzeciak pomogły gospodyniom w utrzymaniu kontaktu z rywalkami (49:52). Akademiczki w ciągu minuty zwiększyły swoje prowadzenie do 11 punktów. Mays wcieliła się w trudnym momencie w liderkę zespołu, a dzielnie sekundowały jej Marie Malone (w końcówce trzeciej kwarty zeszła z parkietu za przekroczenie limitu fauli) i Anna Olchowyk-Pokojowa. Przed ostatnią kwartą przewaga AZS UMCS zmniejszyła się do czterech oczek (69:65). W ostatniej odsłonie spotkania było najwięcej emocji. Po kilku akcjach lublinianki wyszły na prowadzenie 79:69. Trener Mollov poprosił o czas, który pozytywnie podziałał na MKK. Siedlczanki różnorodnymi atakami rozcinały zaskoczoną defensywę przyjezdnych. Z powodu nagromadzenia fauli końca meczu nie doczekały Agnieszka Makowska i Anna Kirijenko oraz Olivia Szumełda-Krzycka. Przy stanie 91:91 MKK miał 20 sekund na rozegranie ostatniej akcji. Siedlczankom zabrakło szczęścia, aby zdobyć punkty na wagę zwycięstwa.

Kibice liczyli na dogrywkę po pasjonującym starciu, jednak mecz miał charakter testowy, więc zakończył się remisem 91:91. Kolejnym sparingowym rywalem MKK Siedlce będzie BC Horizont Mińsk. Mecze z Białorusinkami zostaną rozegrane we wtorek i w środę o 19:30.

13.09.15, 17:30 – Siedlce
Sparing: MKK Siedlce – AZS UMCS Lublin 91:91 (18:14, 18:27, 29:28, 26:22)
MKK: 23. Keena Mays 29, 13. Anna Olchowyk-Pokojowa 19, 10. Magdalena Parysek 14, 11. Marie Malone 13, 15. Anna Kirijenko 6, 4. Magdalena Koperwas 4, 6. Katarzyna Trzeciak 4, 28. Agnieszka Makowska 2, 9. Oksana Kisilowa
AZS UMCS: 24. Jhasmin Player 16, 25. Leah Metcalf 15, 14. Marta Jujka 12, 11. Aldona Morawiec 12, 12. Agata Szczepanik 10, 44. Kateryna Dorogobuzowa 9, 6. Dominika Owczarzak 6, 13. Destiny Williams 6, 10. Olivia Szumełda-Krzycka 3

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;