wtorek, 23 lipca 2024r.

W Olsztynie o utrzymanie

W niedzielę w Olsztynie dojdzie do arcyciekawej konfrontacji. W meczu, którego stawką będzie utrzymanie w I lidze zmierzą się Stomil i Pogoń Siedlce.

Stomil jest trawiony przez kryzys. Brak zwycięstwa od 28 listopada 2015 roku zmusił działaczy do zmiany trenera. Doświadczonego Mirosława Jabłońskiego zastąpił jego asystent – Adam Łopatko. Stomilowcy w rundzie wiosennej zdobyli zaledwie 10 punktów (walkower za mecz z Dolcanem, 7 remisów i 5 porażek). Zarząd podjął trudną decyzję o zmianie szkoleniowca tuż przed meczem z Pogonią, a także wprowadził promocyjne ceny biletów (10 zł – normalny, 5 zł – ulgowy) na ostatni domowy mecz w sezonie zasadniczym I ligi.

Pogoniści pojadą do Olsztyna żądni przełamania wyjazdowej niemocy. Siedlczanie czekają na zwycięstwo w delegacji od 24 października ubiegłego roku. Kolejnych osiem meczów to pasmo porażek z fatalnym bilansem bramkowym 2-15.

W rundzie jesiennej Stomil wygrał z Pogonią w Pruszkowie po kontrowersyjnym rzucie karnym Rafała Kujawy.

Kujawa był zimą jedną nogą w Pogoni, jednak ostatecznie nie zasilił siedleckiej ofensywy. W rundzie wiosennej niespełna 28-letni napastnik zdobył tylko 3 bramki, ale to i tak więcej niż jego odpowiednicy w drużynie Marcina Sasala. Adam Duda nie może się przełamać od dubletu w Katowicach (ostatnia wyjazdowa wygrana Pogoni), natomiast Daniel Gołębiewski jak na razie uzbierał dwa trafienia. W całej I lidze tylko GKS Bełchatów ma mniej zdobytych bramek niż Pogoń…

Niedzielne spotkanie będzie 6 starciem Stomilu i Pogoni w historii. 4 z dotychczasowych 5 meczów kończyły się po myśli Dumy Warmii. Jedyny triumf zdarzył się 23 lipca 2011 roku, kiedy Pogoń – jako beniaminek II ligi wschodniej – rozbiła Stomil 3:0 na otwarcie sezonu 2011-12. W rewanżu olsztynianie wygrali trzema bramkami, a kilka tygodni później wywalczyli awans na zaplecze ekstraklasy. Po awansie do I ligi Pogoń trzykrotnie mierzyła się ze Stomilem i za każdym razem przegrywała jedną bramką (kolejno: 1:2 u siebie, 2:3 na wyjeździe i 0:1 w Pruszkowie).

Jak będzie tym razem? Ciężko powiedzieć. Szanse obu zespołów należy ocenić na 50%. Stomil liczy na efekt nowej miotły i wsparcie trybun, natomiast siedlczanie oczekują wykorzystania do maksimum swoich atutów w defensywie i ofensywie. Obaj trenerzy z pewnością będą się prześcigać w próbie zmotywowania swoich zawodników. W walce o utrzymanie nikomu jednak nie powinno zabraknąć zaangażowania.

DSC_7211

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na koniec ciekawostka. Sędzią meczu Stomil – Pogoń będzie znany z ekstraklasowych boisk Marcin Borski. Co ciekawe, ten arbiter prowadził już kiedyś mecz z udziałem siedlczan. Miało to miejsce w 2000 roku, kiedy Pogoń w IV rundzie PP przegrała 0:2 z Górnikiem Zabrze. Oby tym razem Borski okazał się bardziej szczęśliwy dla biało-niebieskich.

 

źródło: własne; foto: Piotr Niciporuk; wideo: Stomil TV

DODAJ KOMENTARZ

2 odpowiedzi

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;