sobota, 20 lipca 2024r.

Być średniakiem

Po dwóch latach okupowania dolnych rejonów tabeli Pogoń zamierza powalczyć o coś więcej. Walka o awans jest nierealna, ale wyrobienie sobie statusu ligowego średniaka leży w zasięgu biało-niebieskich.

Nowy sternik, nowy trener

Epilogiem poprzedniego sezonu było zebranie sprawozdawczo-wyborcze członków Pogoni Siedlce. Biało-niebiescy po nerwowym finiszu byli już pewni utrzymania, a trener Marcin Sasal przebywał na przymusowym urlopie. Wilczy bilet wręczony szkoleniowcowi nie przeszkodził mu w pojawieniu się na wyborach nowych władz MKP. Mało tego, trener Sasal próbował wejść do zarządu, ale poległ z kretesem.

Nowym prezesem Pogoni został Michał Chromiński, który mając 29 lat na karku stał się najmłodszym sternikiem nie tylko w I lidze, ale też na całym poziomie centralnym. Pierwsze tygodnie jego rządów upłynęły pod hasłem „Wszystkie ręce na pokład”. Na ocenę nowego prezesa jeszcze za wcześnie, ale ma papiery na wprowadzenie Pogoni na wyższy poziom. Wiele zależy jednak od funduszy klubu, a one nie uległy w ostatnim czasie znaczącej poprawie. I nie ulegną dopóki do Pogoni nie zawita sponsor z prawdziwego zdarzenia, tzw. strategiczny.

13668956_1099059510189109_5880738668547283787_n

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jedną z pierwszych decyzji nowego prezesa było zatrudnienie Dariusza Banasika na stanowisku pierwszego trenera. W poprzednim sezonie 43-letni szkoleniowiec wprowadził Znicz Pruszków z II do I ligi, jednak nie dogadał się z władzami w sprawie kontynuacji współpracy.

Plac budowy

Banasik ściągnął do Pogoni trzech piłkarzy, z którymi współpracował wcześniej. Arkadiusz Jędrych ma okazać się lepszym i – co ważniejsze – bardziej stabilnym partnerem Mateusza Żytki na środku defensywy. Michał Bajdur, występujący ostatnio w Zagłębiu Sosnowiec, powalczy o jedno z dwóch miejsc na flankach. Z kolei wypożyczonemu z Arki Gdynia, Grzegorzowi Tomasiewiczowi zostanie przydzielona pozycja numer 10. Młodzieżowiec ma ekstraklasowe umiejętności czysto piłkarskie, jednak często kiepskie warunki fizyczne utrudniają mu pełne rozwinięcie skrzydeł.

Cezarego Demianiuka wszyscy w Siedlcach znają i cenią. Głównym celem wychowanka Pogoni na zbliżający sezon jest odbudowanie się po nieudanym pobycie w Bełchatowie. Powrót do Pogoni stał się także udziałem Tomasza Lewandowskiego. Środkowy defensor po udanym dla niego sezonie 2014-15 odchodził do Olimpii Grudziądz. W rodzinnym mieście nie poszło mu tak jak sobie wyobrażał, więc zimą szukał nowego klubu. Rundę wiosenną Lewy spędził w II-ligowym Gryfie Wejherowo. Piotr Krawczyk i Michał Panufnik przebywali ostatnio na wypożyczeniach III lidze. Ich szanse na wywalczenie miejsca w pierwszej jedenastce są niewielkie.

Piotr Kurbiel w poprzednim sezonie zadebiutował w ekstraklasie i europejskich pucharach w barwach Kolejorza. Wypożyczenie do Pogoni nie jest jednak dla niego krokiem w tył, a wręcz przeciwnie. 20-letni napastnik pochodzący z Radomia otrzymał szansę, aby pokazać w I lidze, że zasługuje na prawdziwą szansę w ekstraklasie. Tuż przed startem I ligi Pogoń zakontraktowała Chorwata Lukę Štefanaca oraz Marcina Burkhardta. 20-letni wszechstronny pomocnik podpisał z Pogonią roczny kontrakt, ostatnio występował w słoweńskiej ekstraklasie – w NK Krško. Popularny Bury ma na swoim koncie 10 występów w kadrze, mistrzostwo Polski z Legią oraz trzy krajowe puchary. 32-letni pomocnik nie był oglądany na polskich boiskach przez dwa lata, dlatego jego forma na dłuższym odcinku stanowi niewiadomą.

13645346_1099061860188874_6256963986701464644_n

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pucharowa wtopa

Pogoń jest w stanie rzucić wyzwanie silniejszym od siebie, co pokazała w sparingach z AEK Ateny i Górnikiem Łęczna. Szczególnie dobrze w obu test-meczach wyglądała postawa drużyny Banasika w defensywie. Grecy przez godzinę nie byli w stanie przebić się przez szczelne zasieki I-ligowca z Siedlec, zaś Górnicy tylko raz znaleźli sposób na siedlecką obronę. O ile o stabilną obronę (tylko jedna zmiana względem ubiegłego sezonu; Jędrych za Rafała Zembrowskiego) nie trzeba się specjalnie martwić to już środek pola i ofensywa nie dają gwarancji sukcesu. Sporo materiału do analizy zapewnił mecz I rundy Pucharu Polski w Ostrowcu Świętokrzyskim. W środkowej formacji nie obyło się bez fatalnych w skutkach błędów, zaś w ofensywie brakowało snajperskiego instynktu.

Zagadki terminarza

W pierwszym czterech kolejkach Pogoniści trzy razy zawitają na Śląsk. Górniczy region w nadchodzących rozgrywkach I ligi będzie reprezentowanych przez 5 drużyn, w tym dwóch spadkowiczów z ekstraklasy – Górnik Zabrze i Podbeskidzie Bielsko-Biała – oraz mierzące w awans – GKS Katowice i Zagłębie Sosnowiec. Wśród faworytów wymienia się także Bytovię Bytów, Chrobrego Głogów i Miedź Legnica. W powszechnej opinii czarnym koniem rozgrywek powinny być Wigry Suwałki.

Ciekawie wygląda także finisz przedłużonej rundy jesiennej. W ostatnich pięciu kolejkach w 2016 roku Pogoń zagra pięć razy u siebie. Oby do tego czasu sytuacja siedlczan w tabeli była względnie komfortowa, a dobry domowy finisz tylko poprawił nastroje przed zimą.

13606989_1095840473844346_7782115445995835893_n

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Siedlczanie zainaugurują nowy sezon w Tychach, gdzie urzęduje beniaminek I ligi – GKS. Trójkolorowi będą potrójnie zmotywowani, aby zakończyć mecz zwycięstwem. Po pierwsze dlatego, że w sezonie 2014-15 Pogoń kosztem GKS utrzymała się na zapleczu ekstraklasy. Po drugie – domowa inauguracja tuż po awansie zawsze wzbudza w piłkarzach dodatkowe emocje. Po trzecie mecz rozegrany na nowoczesnym i pięknym stadionie będzie transmitowany przez stację Polsat. Piłkarze Pogoni nie stoją na straconej pozycji, choć ostatnio przegrali na wyjeździe z GKS aż 1:4. W niedzielę 31 lipca o 18:00 będzie okazja do rewanżu.

JESIENNY TERMINARZ POGONI i KADRA

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

2 odpowiedzi

  1. „W ostatnich pięciu kolejkach w 2016 roku Pogoń zagra pięć razy u siebie.”
    Chyba jednak nie – w 16 kolejce Pogoń gra w Legnicy.

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;