Pogoń nieudanie rozpoczęła nowy sezon II ligi. Na inaugurację rozgrywek siedlczanie przegrali z Chojniczanką Chojnice 2:4.
NIEPRZYJAZNE CHOJNICE
Pogoń po raz kolejny źle wypadła na stadionie w Chojnicach. Była to piąta wizyta siedlczan w Grodzie Tura i siedlczanie pozostają tylko z jednym zwycięstwem na tym terenie, a ponieśli czwartą porażkę. Biało-niebiescy przegrywali w Chojnicach 0:5, 0:1, 1:2 i w piątek 2:4. Jedyne wyjazdowe zwycięstwo z Chojniczanką Pogoniści odnieśli w sezonie 2017-18, wygrywając 2:0 po dwóch golach Adriana Paluchowskiego.
ZNÓW BEZKOMPROMISOWO
Inauguracyjne starcie sezonu 2020-21 było dziewiątym meczem Chojniczanki z Pogonią w historii. Ekipa z Pomorza w bilansie tych gier wyszła na prowadzenie, gdyż przez piątkowym spotkaniem obie drużyny miały po cztery zwycięstwa. Teraz to drużyna z Chojnic jest lepsza.
PIĄTKOWA PORAŻKA
Piątkowe mecze Pogoni zawsze przynoszą wiele emocji. Ostatnie spotkanie rozegrane w tym dniu tygodnia zakończyło się spektakularną wygraną siedlczan, gdy 20 kwietnia 2018 roku Pogoniści wygrali w Chorzowie z Ruchem 6:0. Jednak w piątki biało-niebiescy też przegrywali. Miało to miejsce m.in. 11 marca 2017 roku, gdy Pogoń uległa w Zabrzu Górnikowi 1:2. W piątek Pogoń poniosła też inną bolesną i dosyć pamiętną porażkę. Siedlczanie 20 listopada 2015 w Ząbkach ulegli Dolcanowi 1:6.
TEN SAM STRZELEC
Pierwszego gola dla Pogoni w Chojnicach strzelił Bartosz Brodziński. W zeszłym sezonie biało-niebiescy w pierwszym meczu przegrali w Rzeszowie ze Stalą 2:3, a wtedy również pierwszą bramkę w sezonie dla siedlczan zdobył doświadczony stoper.
źródło: własne; foto: Maciej Sztajnert