piątek, 19 lipca 2024r.

Cztery starty Staręgi w Soczi (zdjęcia)

Znamy plan startów naszego olimpijczyka Macieja Staręgi. Według wstępnych założeń siedlczanin weźmie udział w dwóch biegach indywidualnych, jednym drużynowym i w sztafecie.

– Zaczyna się spełnianie marzeń… W olimpijskiej wiosce „Endurance” jest pięknie. Tutaj akurat wbrew temu co piszą w mediach pokoje są bardzo fajne, a jedzenie smaczne i bardzo różnorodne, więc każdy znajdzie coś dla siebie – tak wypowiadał się Maciej Staręga na kilka dni przed rozpoczęciem Zimowych Igrzysk Olimpijskich w rosyjskim Soczi.

Igrzyska Olimpijskie w Soczi zostały oficjalne otwarte w piątek 7 lutego. Narciarz biegowy rodem z Siedlec (UKS Rawa Siedlce) uczestniczył w ceremonii otwarcia na Stadionie Olimpijskim Fiszt i wspólnie z koleżankami i kolegami z reprezentacji przemaszerował podczas pochodów poszczególnych teamów narodowych.

1618536_347101538752085_639714443_n

Nasz reprezentant jest pierwszym zawodnikiem w sportach indywidualnych z Siedlec, który otrzymał nominację na Zimową Olimpiadę. Na tą nominację złożyła się ciężka praca już od najmłodszych lat pod czujnym okiem rodziców Marii i Grzegorza Staręgów, którzy zarazili Maćka (i jego siostrę Anię) narciarstwem biegowym. Sukcesy przychodziły z czasem – najpierw te w młodszych kategoriach wiekowych, a potem w coraz poważniejszych. Starty na polskich trasach zostały poszerzone o występy zagraniczne. Pojawiły się coraz lepsze miejsca i… medale. Były powołania do kadry i starty w Mistrzostwach. Po odejściu z kadry niektórych znanych w Polsce biegaczy, Maciej zaznaczał jeszcze bardziej swoje miejsce w seniorskich kategoriach i zdobywał medale, często zostając multimedalistą Mistrzostw kraju. Dobra postawa pozwoliła mu na pokazywanie się w prestiżowych zawodach Pucharu Świata i punktowanie w nich. Obecnie trwający sezon jak do tej pory jest najlepszym w karierze Macieja Staręgi. Kilkakrotnie siedlczanin zajmował miejsca w czołowej szesnastce. Biegacz narciarski z Siedlec jest z całą pewnością liderem męskiej kadry w Soczi.

1623758_347101542085418_1538696848_n

– Zdążyliśmy przestudiować już każdy kilometr trasy. Są one bardzo wymagające, choć teraz patrzę na nie z nieco większą ulgą niż rok temu. Może dlatego, że jestem lepiej przygotowany i nastawiony byłem na jeszcze cięższe warunki, albo po prostu pozytywna atmosfera panująca w wiosce daje mi zastrzyk mocy do działania – mówi z nadzieją Maciek.

Oto jak przedstawia się plan startów Macieja Staręgi.

11 lutego (wtorek):
11:25 – sprint stylem dowolnym (eliminacje)
13.25 – sprint stylem dowolnym (ćwierćfinały)
14.06 – sprint stylem dowolnym (półfinały)
14.30 – sprint stylem dowolnym (finał)

14 lutego (piątek):
11:00 – Bieg na 15 km stylem klasycznym

16 lutego (niedziela):
11.00 – Bieg sztafetowy 4 x 10 km

19 lutego (środa):
11:06 – Sprint drużynowy stylem klasycznym (półfinały)
13.15 – Sprint drużynowy stylem klasycznym (finał)

A oto co o powyższych startach mówi sam Maciej Staręga:

1625479_347101308752108_1005505685_n

Tutaj w Soczi priorytetem są sprinty, w których mam szansę na ćwierćfinał. Najważniejsze to przejść eliminacje i znaleźć się w trzydziestce, a potem można walczyć o dużo więcej. Medal? Sport jest nieprzewidywalny, a w obecnym roku przekonałem się, że mogę walczyć z każdym. Patrząc jednak realnie, jest chyba na to jeszcze za wcześnie. Brakuje mi trochę doświadczenia. Jednak marzenia czasem się spełniają wbrew wszystkiemu…

W sprincie drużynowym mamy szansę nawet na najlepszą dziesiątkę. Z kolei 15 km techniką klasyczną to dla mnie trudny bieg. Postaram się uzyskać wynik na swoim poziomie z Pucharu Świata. Sztafeta 4×10 km to inna bajka. Nie było polskiego zespołu od prawie 40 lat. Chcemy po prostu dobrze wypaść, żeby nikt nie miał nam nic do zarzucenia, ale trudno tu cokolwiek prorokować.

Tata Macieja, Grzegorz najbardziej liczy na występ w sprinice indywidualnym. – Wszystko zależy od rywali, a uważam, że w tym momencie kandydatów do medali jest około trzydziestu. Pierwszy cel Maćka, to zakwalifikowanie się do finałowej trzydziestki, a potem zobaczymy. Miejsce w dziesiątce byłoby bardzo dobrym wynikiem. Sądzę, że w sprincie drużynowym wspólnie z Maciejem Kreczmerem też jest szansa na dobry wynik – mówi.

487607_347101298752109_791707419_n

źródło: własne / skipol / PAP; foto: Facebook (profil Macieja Staręgi)

DODAJ KOMENTARZ

Jedna odpowiedź

  1. Panowie Redaktorzy, a Wiesław Jobczyk ??

    1970 Innsbruck (6 miejsce rep. Polski w hokeju)
    1980 Lake Placid (8 miejsce)
    1984 Sarajewo (też 8 miesjce)

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;