sobota, 13 lipca 2024r.

Zła seria trwa

Trzecia kolejka rozgrywek I ligi nie przyniosła przełamania drużynie SKK Siedlce. Podopieczni Wiesława Głuszczaka doznali kolejnej porażki.

Koszykarze SKK Siedlce po dwóch porażkach z beniaminkami ligi (Noteć Inowrocław i AZS AWF Mickiewicz Katowice) tym razem wyjechali na Śląsk, by poszukać przełamania z GTK Gliwice. Chociaż w składzie GTK nie brakuje znanych nazwisk, jednak nasi gracze nie zamierzali „kłaść się na parkiecie”, a walczyć, z niemałą ambicją jak przed tygodniem. Wówczas zabrakło niewiele by zgarnąć całą pulę.

O pierwszej kwarcie, podobnie jak o tej z 1 kolejki z Inowrocławia, koszykarze SKK z pewnością chcieliby zapomnieć. Nasi gracze mieli duże problemy z wyregulowaniem celowników. Gospodarze za to trafiali jak natchnieni. Od stanu 8:5 zdobyli 12 punktów z rzędu. Pomogły im w tym straty popełniane przez zawodników Wiesława Głuszczaka. Dzięki Kamilowi Sulimie dystans udało się nieco zmniejszyć (12:22).

Druga kwarta nie zaczęła się pomyślnie. Dopiero po upływie trzech minut, przegrywając już 12:28, koszykarze SKK zaczęli punktować. Chcieli jak najszybciej zniwelować straty poprzez rzuty zza linii 6,75 m, ale ta sztuka im się nie udawała. Całe szczęście pod koszem lepiej to wyglądało. Tak czy inaczej, na przerwę schodzili przegrywając 26:35. Nadzieja na odwrócenie losów spotkania cały czas się tliła.

Po wznowieniu gry nie nastąpiła jakaś radykalna poprawa w poczynaniach graczy SKK. Do połowy tej odsłony walka toczyła się kosz za kosz. Tyle tylko, że dystans ok. 10 pkt na korzyść gospodarzy cały czas się utrzymywał. Na domiar złego Hubert Pabian do spółki z Tomaszem Wróblem postanowili dokonać „egzekucji” rzucając za 3, co im się udało. Gdy dodamy fakt, że koledzy z drużyny także ich wsparli, to mamy pełny obraz dominacji w tej części gry. W pewnym momencie przewaga miejscowych wzrosła do 20 punktów.

Tylko niepoprawni optymiści mogli się łudzić, że scenariusz napisany przez trzy pierwsze kwarty przez koszykarzy GTK, w ostatniej odsłonie ulegnie znaczącym zmianom. Gliwiczanie grali spokojnie pilnując wyniku, a w naszym obozie chyba nie było już wielkich nadziei na rozstrzygnięcie konfrontacji na korzyść SKK. Porażka 54:73 jest trzecią w bieżącym sezonie zespołu z Siedlec.

Martwią rozmiary porażki w Gliwicach zważywszy, że GTK nie jest uznawany przez specjalistów za potentata ligi. Podobnie zresztą jak Noteć, której SKK także wysoko uległ w pierwszej kolejce… Kibice czekają na przełamanie od kolejki do kolejki. Czy przyjdzie ono za tydzień? Kolejne spotkanie siedleccy koszykarze zagrają przed własną publicznością, a rywalem będzie uważany za „czarnego konia” rozgrywek – GKS Tychy, z Radosławem Basińskim i Tomaszem Deją w składzie. Gdzie wygrywać, jak nie na swoim parkiecie. Oby tylko publiczność zechciała przychodzić, bo już na meczu z AZS AWF Katowice, było zaledwie 100 osób. Będą wyniki, będzie zainteresowanie. Wystarczy JEDYNIE zacząć wygrywać! I na to liczymy w sobotę, 17 października o 18.00.

10.10.15, 18.00 – Gliwice

I liga: GTK Gliwice – SKK Siedlce 73:54 (22:12, 13:14, 23:12, 15:16)

GTK: 4. Piotr Pluta 16, 7. Hubert Pabian 14 (7 zbiórek), 10. Tomasz Wróbel 12 (7 asyst), 6. Łukasz Bodych 10 (11 zbiórek), 14. Wojciech Fraś 10, 11. Jakub Załucki 7, 8. Marcin Ecka 2, 5. Maciej Piszczek 2, 12. Piotr Konsek, 13. Grzegorz Podulka, 15. Jakub Skiba.

SKK: 14. Marcin Kowalewski 10 (6 zbiórek), 5. Kamil Sulima 10, 6. Patryk Bajtus 8, 66. Rafał Rajewicz 8 (6 zbiórek), 9. Filip Struski 6, 19. Rafał Sobiło 4, 35. Aaron Weres 4, 7. Adam Brenk 2, 15. Michał Musijowski 2 (7 asyst), 13. Mateusz Bal, 12. Bartłomiej Bojko, 25. Wojciech Osiński.

Pozostałe wyniki 3 kolejki:
Astoria Bydgoszcz – Spójnia Stargard 76:67,
Pogoń Prudnik – Sokół Łańcut 67:76,
AZS AWF Mickiewicz Katowice – GKS Tychy 65:69,
Basket Poznań – Miasto Szkła Krosno 51:76,
Legia Warszawa – Śląsk II Wrocław 69:59,
UTH Rosa Radom – Noteć Inowrocław 71:65,
Nysa Kłodzko – Znicz Basket Pruszków – 28.10.2015

1. Miasto Szkła Krosno 3 6 243 – 148
2. Sokół Łańcut 3 6 230 – 170
3. Legia Warszawa 3 6 216 – 193
4. GTK Gliwice 3 5 207 – 202
5. UTH Rosa Radom 3 5 195 – 205
6. Basket Poznań 3 5 181 – 200
7. Znicz Basket Pruszków 2 4 153 – 133
8. Noteć Inowrocław 3 4 220 – 208
9. WKS Śląsk Wrocław 3 4 184 – 184
10. GKS Tychy 3 4 201 – 207
11. AZS AWF Mickiewicz Katowice 3 4 207 – 216
12. Pogoń Prudnik 3 4 202 – 213
13. Astoria Bydgoszcz 3 4 201 – 214
14. SKK Siedlce 3 3 185 – 227
15. Spójnia Stargard Szczeciński 3 3 182 – 225
16. Nysa Kłodzko 2 2 97 – 159

 

źródło: własne / PZKosz; foto: Magdalena Szewczuk

DODAJ KOMENTARZ

2 odpowiedzi

  1. Pisanie tego samego, kolejny sezon o SKK staje się już nudne. Tak krawiec kraje, jak mu materii staje…. Brak pieniędzy na zakup wartościowych koszykarzy, trener ( z całym szacunkiem o jego długoletniej pracy), który niestety nie sprawdza się na tym poziomie rozgrywek. Może nie trzeba na siłę ciągnąć tego wózka pod nazwą „SKK ! liga” ??????

    1. masz racje ale zmiany należy zacząć od działaczy a nie tylko zmieniaja sie stołkami. Głuszczak nadaje sie do pracy z młodzieżą a nie w pierwszej lidze ( mecz z Katowicami przegrał trener złą taktyką ) A pracy z dziećmi nie widać co to za klub który nie inwestuje w dzieci i młodzież co to za miasto które wydaje taką kase na seniorów z Polski a nie na dzieci z siedlec. wcześniej czy później to sie rozleci a jak nie będzie młodych perspektywicznych siedleckich zawodników to nawet III liga bedzie nieosiągalna

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;