wtorek, 23 lipca 2024r.

Rozgromili Podlasie (fotogaleria)

W dodatkowym i zarazem ostatnim sparingu przed inauguracją I ligi siedlecka Pogoń rozgromiła Podlasie Sokołów Podlaski 7:0.

W ekipie Pogoni sprawdzany był  środkowy pomocnik Bruno Żołądź z Kotwicy Kołobrzeg.

Pogoń przez całe spotkanie dominowała na boisku. W 4 minucie worek z bramkami otworzył Daniel Gołębiewski, który pewnie wykorzystał rzut karny. Kolejna bramka padała dopiero trzydzieści pięć minut później, a na listę strzelców wpisał się Maciej Wojczuk, który po podaniu Tomasza Lewandowskiego minął bramkarza i wpakował futbolówkę do pustej bramki. W doliczonym czasie gry pierwszej odsłony Alban Sulejmani zacentrował w pole karne i tam Gołębiewski strzałem z kilku metrów podwyższył prowadzenie biało-niebieskich.

W drugiej połowie padły jeszcze cztery gole. W 65 minucie Patryk Ciulak zacentrował w pole karne, a tam piłkę do bramki głową skierował Wojczuk. Pięć minut później Wojczuk otrzymał piłkę na wolne pole, minął wychodzącego bramkarza po czym wyłożył futbolówkę Piotrowi Kurbielowi, który dopełnił formalności. Kilkadziesiąt sekund później ponownie gola strzelił Kurbiel, który wykorzystał błąd bramkarza i uderzył z metra. Wynik meczu w 85 minucie ustalił Wojczuk, który skompletował hat-tricka.

W niedzielę 31 lipca podopieczni Dariusza Banasika zainaugurują rozgrywki I ligi sezonu 2016/17. Siedlczanie zagrają na wyjeździe z GKS Tychy. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18.

Maciej Sztajnert

Nie wybrano galeria lub galeria została usunięta

 

24.07.16, 13:10 – Siedlce (boczne boisko stadionu ROSRRiT)

Sparing: Pogoń Siedlce – Podlasie Sokołów Podlaski 7:0 (3:0) Widzów: 50

Bramki: Daniel Gołębiewski 4 (k), 45, Maciej Wojczuk 39, 65, 85, Piotr Kurbiel 72, 73

Pogoń: 12. Rafał Misztal – 6. Sebastian Szcześniak (46, 14. Patryk Ciulak), 2. Tomasz Lewandowski, 3. Michał Panufnik, 24. Łukasz Wójcik – 8. Serhij Krykun, 27. Marcin Paczkowski (36, 9. Kamil Dmowski), 22. Bruno Żołądź, 5. Daniel Gołębiewski (65, 25. Maciej Wojczuk), 7. Alban Sulejmani – 25. Maciej Wojczuk (46, 10. Piotr Kurbiel)

 

źródło: własne; foto: Maciej Sztajnert

DODAJ KOMENTARZ

3 odpowiedzi

  1. Rozgromili, owszem. Tylko to tylko zespół z IV ligi w dodatku nic nie grający. Alban, moim zdaniem, zawodnik z wielkim potencjałem, tylko za bardzo nonszalancki. Testowany Żołądź nic wielkiego nie pokazał, niezły mecz zagrał Wojczuk i Sierhij Kryhun. Panie trenerze, niech się Pan zastanowi czy Bajdur jest wart tego żeby grać w I składzie…

  2. Forma w meczach sparingowych plus przegrany mecz pucharowy to zły prognostyk możliwości trenerskich Banasika. Żeby mieć nadzieję na zdobywanie punktów w lidze muszą być piłkarskie argumenty. A jakie do tej pory zaprezentowała Pogoń w meczach przed ligą? ŻADNYCH. Obrona dziurawa i gówniarskie błedy ( bez nazwisk bo nie o to chodzi), druga linia bez pomysłu na grę i zero kreatywności, atak- nie ma drugiej linii to nie ma ataku. I nie piszcie że trener nie ma na to wpływu. W Pogoni pewnie że nie ma piłkarskich geniuszy ale dobry trener z tego co jest spokojnie może ułożyc druzynę która wstydu w tej lidze Siedlcom nie przyniesie. To tylko pierwsza liga polska. I nie zaczynam krytykować dla samego krytykowania tylko przytaczam fakty, bo przegrać z trzecioligową drużyną to wielki wstyd. Dało się zauważyć odruchy gwiazdorskie w grze niektórych zawodników czy to gestykulując czy lekceważącym graniem. Na to trener nie ma wpływu? Chyba że nie chce tego widzieć bo to jego ulubieńcy. Mnie jako kibica to obchodzi i na mecze chodzę po to aby Pogoń stanowiła zespół który będzie walczył i stanowił kolektyw jak to jest w innych drużynach a nie zlepek jedenastu pilkarzyków pokazujących fochy i kaprysy na boisku. Pewnie że to trochę inny kaliber meczu ale dzisiejszy sparing drużyny wyglądał naprawdę fajnie pod każdym względem. Widać było że mimo słabego rywala zawodnikom którzy mają już wiele spotkań na poziomie pierwszel ligi chciał się grać. Czyli co, jednym się chce a innym nie bardzo?

    1. No i super też uważam, że było to udane przedpołudnie. Czekamy na końcowy skład bo jak wiadomo jeszcze go nie ma i czekamy do soboty będzie okazja na spokojnie zobaczyć grę już w normalnych warunkach. Reszta zależy od trenera jak to poukłada i czy potrafi wyciągać wnioski i reagować na sytuację. Jak bym chciał oceniać testowanych i podpisanych zawodników to się nie odważę dwa sparingu i PP obejrzane dają pewną wiedzę co do ich poziomu i nie wygląda to źle, ale liga to liga i czy powstanie z tego zespół który się rozumie zobaczymy. Tak jak Ty czekam na prawdziwego trenera który potrafi kierować zespołem i tylko sprawy czysto sportowe decydują o pozycji zawodników, mam nadzieję że takiego mamy.

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;